REKLAMA

Presja cenowa rośnie. Najnowszy PMI dla Polski nie pozostawia złudzeń

Gwałtownie rosnąca presja inflacyjna, słabnący popyt, niższa produkcja, rosnące zapasy, dalsza redukcja zatrudnienia i pogarszające się perspektywy – taki obraz rzeczywistości w polskim sektorze przemysłowym wyłania się z najnowszych badań PMI.

Presja cenowa rośnie. Najnowszy PMI dla Polski nie pozostawia złudzeń
REKLAMA

W kwietniu wskaźniki cenowe PMI biły na alarm, przy braku oznak słabnięcia gwałtownego wzrostu inflacji wywołanego wojną na Bliskim Wschodzie – tymi słowami Trevor Balchin, dyrektor ekonomiczny w S&P Global Market Intelligence, zaczyna komentarz do najnowszych danych o PMI dla polskiego sektora przemysłowego.

REKLAMA

Niepokojąca struktura PMI

Badania przeprowadzone wśród rodzimych menedżerów logistyki uwidaczniają gwałtownie rosnącą presję inflacyjną w sektorze. Powód? Oczywiście wojna na Bliskim Wschodzie.

Ogólny wskaźnik PMI znalazł się w kwietniu na poziomie 48,8, czyli poniżej wartości 50, która oddziela ożywienie w sektorze od pogorszenia warunków prowadzenia biznesu. To już 12. miesiąc, gdy PMI dla Polski utrzymuje się poniżej 50 pkt.

Czym jest PMI
Wskaźnik S&P Global PMI polski sektor przemysłowy to złożony indeks, obrazujący kondycję przemysłu w postaci jednej wartości liczbowej, kalkulowany na podstawie pięciu subindeksów: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Wskaźnik PMI waha się od 0 do 100, przy czym odczyt powyżej 50 wskazuje na ogólny wzrost w porównaniu z poprzednim miesiącem, a poniżej 50 – na ogólny spadek.
S&P Global Market Intelligence

Główny wskaźnik PMI nieznacznie [o 0,1 pkt – red.] wzrósł do najwyższego poziomu od trzech miesięcy, ale był to efekt wzrostu subindeksów związanych z podażą – tłumaczy Trevor Balchin.

Wskazuje przy tym, że czas dostaw wydłużył się w największym stopniu od czerwca 2022 r., a zapasy wzrosły w najszybszym tempie od maja 2022 r., ponieważ firmy przygotowywały się na spodziewane niedobory.

Według Moniki Kurtek, głównej ekonomistki Banku Pocztowego, choć wskaźnik PMI uległ minimalnej poprawie, jego struktura zdecydowanie niepokoi.

Poprawa w kwietniu wynikała wyłącznie z faktu, że wzrosły subindeksy związane z podażą, m.in. w największym stopniu od czerwca 2022 r. wydłużył się czas dostaw, a także w najszybszym tempie od maja 2022 r. wzrosły zapasy zakupów w związku z tym, że firmy przygotowywały się na spodziewane niedobory – komentuje Monika Kurtek.

Dane o PMI wskazują na przyspieszony spadek nowych zamówień w polskim przemyśle. W kwietniu nowe zlecenia spadały trzynasty miesiąc z rzędu, w dodatku w szybszym niż dotąd tempie. Polscy producenci ograniczyli produkcję po raz 11. w ciągu ostatnich 12 miesięcy, na szczęście tempo tego spadku było niewielkie.

Koszty produkcji rosną najszybciej od lat

Gorzej wygląda sytuacja z cenami: wzrost kosztów surowców i transportu (skutek wojny na Bliskim Wschodzie) spowodował gwałtowne nasilenie presji kosztowej.

Inflacja cen materiałów produkcyjnych przyspieszyła znacząco, osiągając najwyższy poziom od maja 2022 roku, a miesięczny wzrost sezonowo modyfikowanego Wskaźnika kosztów produkcji był największy od stycznia 2011 roku – czytamy w komunikacie S&P Global Market Intelligence.

Z badań PMI wynika, że w kwietniu polscy producenci przenieśli wyższe koszty na klientów, podnosząc ceny wyrobów w najszybszym tempie od czerwca 2022 roku.

Miesięczny wzrost sezonowo skorygowanego indeksu był drugim pod względem wielkości odnotowanym w historii badania, czyli od 1998 r. Koszty produkcji w polskim przemyśle wzrosły w najszybszym tempie od maja 2022 r., czyli od pierwszych miesięcy pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Sezonowo modyfikowany Wskaźnik kosztów produkcji podniósł się o ponad 17 pkt od lutego, co stanowi zdecydowanie największy wzrost odnotowany w ciągu dwóch miesięcy od powstania badania w 1998 r. W obliczu szybko rosnących kosztów producenci nie mieli wyboru i musieli podnieść własne ceny. Stało się to pomimo dalszego spadku nowych zamówień w tym miesiącu, co pociągnęło za sobą spadek produkcji po krótkim wzroście odnotowanym w marcu – zauważa Trevor Balchin.

W kwietniu odnotowano też w polskich fabrykach najsilniejszy od maja 2022 r. wzrost zapasów materiałów produkcyjnych. To także przede wszystkim, jak wskazują autorzy badania, efekt niepewności dotyczącej łańcuchów dostaw i niedoborów związanych z wydarzeniami na Bliskim Wchodzie.

Średni czas realizacji zamówień wydłużył się w największym stopniu od czerwca 2022 r., a zaległości produkcyjne zmalały – najszybciej od lipca 2025 r. Zdaniem autorów badania, to oznaka słabych warunków rynkowych.

W związku z tym producenci zredukowali zatrudnienie już dwunasty miesiąc z rzędu, i to w nieco szybszym tempie – czytamy w komunikacie S&P Global Market Intelligence.

Optymizm w biznesie słabnie

Autorzy badania zauważają, że pomimo obecnych spadków produkcji, nowych zamówień i zatrudnienia, polscy producenci oczekiwali wzrostu produkcji w najbliższych 12 miesięcy.

Pozytywne nastroje odzwierciedlały przewidywany wzrost nowych zamówień oraz ożywienie rynków. Ogólny poziom optymizmu biznesowego osłabł jednak do najniższego poziomu od pięciu miesięcy i był niższy od długoterminowej średniej serii (od 2012 r.) – pisze S&P Global Market Intelligence.

Czytaj więcej w Bizblog Spider's Web o PMI

Zdaniem Moniki Kurtek najbardziej niepokojące w opublikowanych dziś danych jest nasilenie presji kosztowej, do czego prowadzi wzrost cen surowców i transportu, będący skutkiem wojny na Bliskim Wschodzie.

Te wyższe koszty polscy producenci już przenoszą na klientów, podnosząc ceny swoich wyrobów w najszybszym tempie od czerwca 2022 r. Zapowiada to niestety podwyższoną inflację w gospodarce, w konsekwencji czego niższe od przewidywanego będzie tempo wzrostu PKB – uważa ekonomistka Banku Pocztowego.

REKLAMA

Jej zdaniem w tych okolicznościach Rada Polityki Pieniężnej nie obniży już więcej stóp procentowych.

Nie można wykluczyć, że będzie wręcz zmuszona do ich podwyżki, jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie będzie się przedłużał – twierdzi Monika Kurtek.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-04T08:28:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-04T06:50:54+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T22:06:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T20:09:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T18:32:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T14:18:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T10:36:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T08:16:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T06:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T20:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T18:29:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T16:22:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA