REKLAMA

InPost idzie pod młotek. Już wiadomo, czemu Rafał Brzoska milczy

Nie milkną spekulacje wokół InPostu i jego przyszłych losów. Początkowo wydawało się, że fundusz Advent, który stoi za ofertą przejęcia i zdjęcia spółki z giełdy, chce to zrobić wbrew Rafałowi Brzosce, ale teraz wygląda na to, że polski miliarder jest częścią tego konsorcjum. Przy okazji wiele osób dowiaduje się, że Brzoska ma relatywnie niewielki udział w spółce.

InPost zdjęcie z giełdy
REKLAMA

Rafał Brzoska nie pisze nic w mediach społecznościowych już od poniedziałku, co jest nie tylko nietypowe jak na tego uwielbiającego rozgłos biznesmena, ale także zastanawiające w kontekście potężnego zamieszania wokół InPostu. We wtorek spółka poinformowała w komunikacie giełdowym, że otrzymała ofertę wykupu, ale nie podała szczegółów. Dziś już wiadomo na ten temat całkiem sporo.

REKLAMA

Kto chce zdjąć InPost z giełdy

Według Bloomberga za propozycją przejęcia InPostu stoi fundusz private equity Advent International wraz z czeską grupą inwestycyjną PPF, która jest największym udziałowcem spółki. Co jednak najbardziej interesujące, w tej samej ekipie ma być Rafał Brzoska. Przejęcie InPostu przez to konsorcjum oznaczałoby wycofanie spółki z giełdy w Amsterdamie.

Choć Rafał Brzoska jest założycielem i najbardziej rozpoznawalną twarzą InPostu, a wiele osób uważa wręcz, że jest to po prostu jego własna firma, w rzeczywistości jego udział w akcjonariacie jest relatywnie niewielki. Poprzez zarejestrowany w Luksemburgu (a jakże) wehikuł inwestycyjny A&R Investments kontroluje niemal 12,5 proc. akcji spółki. Dla porównania czeski PFF rodziny Kellnerów ma niemal 29 proc. akcji. Dziś Advent ma 6,5 proc., ale kiedyś miał nawet 90 proc. udział.

Jeśli dodać udziały tych trzech podmiotów, to okaże się, że łącznie kontrolują aż 47,7 proc. kapitału, co oznacza, że nie brakuje im wiele do przejęcia większości głosów na walnym zgromadzeniu.

Czytaj więcej o InPoście:

Warto zwrócić uwagę, że propozycja przejęcia InPostu pojawia się w dość trudnym momencie dla spółki. W poprzednim roku jej akcje straciły około 37 proc. wartości, mimo że europejskie giełdy jako całość rosły. Wpływ na to miała rosnąca konkurencja oraz obawy inwestorów o koszty intensywnej ekspansji i presję na marże w kolejnych latach. Spółka była też bardzo intensywnie szortowana.

REKLAMA

Konflikt z Allegro

Największym problemem InPostu jest dzisiaj ostry konflikt z Allegro. Największa platforma e-commerce oraz operator paczkomatów przez lata działali w symbiozie, ale w ostatnich latach zaczęli ostro rywalizować i relacje obu firm są dziś niemal wrogie. Allegro zaczęło budować własną sieć automatów paczkowych, coraz mocniej marginalizując usługi InPostu.

Akcje InPostu zadebiutowały w Amsterdamie w 2021 r. po cenie 16 euro, a w pewnym momencie ich cena przekraczała 20 euro. Niestety potem przyszły spadki mocno poniżej ceny debiutu. Przed informacją o możliwym przejęciu kurs oscylował wokół 10 euro. Po ujawnieniu zainteresowania inwestorów notowania wyraźnie wzrosły, choć rynek szybko zaczął korygować początkową euforię. Od środy kurs ustabilizował się wokół 14 euro, co daje wycenę spółki na poziomie nieco ponad 7 mld euro.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-09T10:33:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T06:29:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T19:26:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T09:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T06:37:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T21:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T16:22:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T14:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T10:54:42+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T08:31:48+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T04:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T21:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T19:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T17:48:09+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T15:48:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T13:23:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T08:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T06:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T04:07:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T22:03:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA