Od 15 kwietnia działa nowa funkcja w mObywatelu. Wniosek o paszport dla dziecka poniżej 12. roku życia można złożyć bezpośrednio w aplikacji. Przed sezonem wakacyjnym ta funkcja to strzał w dziesiątkę. Ale to niejedyna zmiana, którą wprowadzono w aplikacji.

Złożenie wniosku o paszport dla dziecka przez mObywatela to potrzebna i pożyteczna zmiana. Do tej pory wyrobienie paszportu dla dziecka oznaczało logistykę: dopasowanie terminów, obecność obojga rodziców albo papierową zgodę, wizytę w urzędzie i czekanie w kolejce. Teraz dużą część tej ścieżki można zamknąć w kilku krokach na telefonie.
Upraszczamy rzeczy, które do niedawna były skomplikowane. Paszport dla dziecka można dziś załatwić w mObywatelu – bez drukowania wniosków i stania w kolejkach – zapewnia Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji.
Formularz w aplikacji jest w dużej części uzupełniany automatycznie danymi z rejestru PESEL. Rodzic widzi listę swoich dzieci i wskazuje, którego dotyczy wniosek. Można wybrać rodzaj dokumentu – zwykły lub tymczasowy – oraz miejsce odbioru, w tym również za granicą.
Zdjęcie paszportowe można dodać z galerii albo zrobić bezpośrednio telefonem.
Najbardziej kłopotliwy etap, czyli zgoda drugiego rodzica, również przeniesiono do aplikacji. Drugi opiekun potwierdza ją w swoim mObywatelu i podpisuje profilem zaufanym. Bez spotykania się w urzędzie i bez papierów.
Nowe funkcje w mObywatelu – czytaj więcej w Bizblogu
Zgłoszenie narodzin dziecka bez wychodzenia z domu
Nowości w aplikacji nie kończą się na paszportach. mObywatel przejął też jedną z pierwszych formalności po narodzinach dziecka.
Zgłoszenie urodzenia, które wcześniej wymagało wizyty w urzędzie stanu cywilnego, można dziś złożyć w aplikacji. Wniosek trafia bezpośrednio do urzędu, a część danych uzupełnia się automatycznie.
Dla rodziców to kluczowa formalność – od niej zależy nadanie numeru PESEL, zameldowanie dziecka i możliwość załatwienia kolejnych spraw, takich jak świadczenia czy opieka zdrowotna.
Procedurę trzeba wykonać w ciągu 21 dni od narodzin, ale samo zgłoszenie zajmuje kilka minut. Wymagany jest profil zaufany i aktywna skrzynka do e-Doręczeń.
Księgi wieczyste bez znajomości numeru
Kolejna zmiana dotyczy dostępu do informacji o nieruchomościach. Dzięki integracji z systemem Ministerstwo Sprawiedliwości użytkownik może sprawdzić swoje księgi wieczyste bez znajomości ich numeru – wystarczy PESEL.
To uproszczenie, bo wcześniej dostęp do takich danych wymagał numeru księgi albo korzystania z zewnętrznych systemów. Teraz lista dokumentów pojawia się automatycznie w aplikacji.
Można nie tylko przeglądać wpisy, ale też zamawiać odpisy i wyciągi, a następnie opłacić je np. BLIKIEM. Gotowe dokumenty trafiają do użytkownika nawet w ciągu kilku minut.
Urząd naprawdę przenosi się do telefonu
Nowe funkcje są częścią większego projektu cyfryzacji administracji, finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy. W krótkim czasie w mObywatelu pojawiają się kolejne usługi, które wcześniej wymagały wizyty w urzędzie.
Nie każdy od razu z nich skorzysta – potrzebny jest profil zaufany, aktywna skrzynka do e-Doręczeń i potwierdzona tożsamość. Kierunek zmian jest jednak już przesądzony.
Paszport dla dziecka, zgłoszenie narodzin czy dostęp do ksiąg wieczystych to sprawy, które dotyczą milionów ludzi. Do niedawna oznaczały czas, papier i cierpliwość. Dziś coraz częściej wystarczy telefon.
Urząd w kieszeni przestaje być hasłem i zaczyna działać w praktyce.



















