Węgiel tańszy niż w sklepie PGG? Tylko spójrzcie na te ceny!
Od paru tygodni obserwujemy spadek ceny węgla. To świetna wiadomość zwłaszcza, że zima jeszcze przecież się nie skończyła, a prognozy pogody zapowiadają powrót mrozów i opady śniegu. Dlatego przejrzeliśmy ogłoszenia w internecie z ofertami sprzedaży węgla.
Uwaga na oszustów! Sklep PGG ma kolejnego, fałszywego klona
Powoli liczba klientów obsłużonych przez sklep PGG zbliża się do pół miliona. Do tej pory sprzedano im łącznie ponad 1,4 mln ton opału. Interes kręci się więc wyśmienicie. Na tyle dobrze, że sukcesu handlowego coraz bardziej zazdroszczą też oszuści. I ci znowu próbują podszywać się pod węglowy sklep. Spółka powiadomiła już odpowiednie służby.
Sprzedaż węgla w gminach. Mamy doskonałe wieści dla tysięcy Polaków poszukujących wciąż opału
Zgodnie z zapowiedzią sklep PGG po świąteczno-noworocznej przerwie wrócił do sprzedaży węgla. Ale dalej można kupić wyłącznie ekogroszek i miał węglowy. Zwykły węgiel zarezerwowany jest tylko dla gmin. Największa spółka górnicza w UE informuje, że opał trafił do samorządów, z którymi PGG wcześniej podpisała umowy. Przedstawiciele miast i wsi są tak podobno bardzo zadowoleni ze współpracy, że chcą ją dalej kontynuować.
PGG zamknęła sklep z węglem. Najtańszy ekogroszek w Polsce wycięty ze sprzedaży
W tym roku klienci indywidualni już węgla w PGG nie kupią. A to dlatego, że sklep PGG jest zamknięty i kolejne sesje sprzedażowe będą organizowane dopiero w styczniu. Na szczęście inne spółki wydobywcze nie i u nich węgiel jest cały czas dostępny. Zawsze też można skorzystać z ogłoszeń zamieszczonych na portalach typu Allegro czy OLX. Tylko że tam węgiel jest ciągle wyraźnie droższy.
Sklep PGG sypie nowymi funkcjami. A na wirtualnych półkach wciąż są braki
Automatyczne odświeżanie strony w sklepie PGG jest nową funkcją, która ma ułatwić klientom zwieranie transakcji. Te jednak cały czas są mocno ograniczone. Polska Grupa Górnicza bowiem cały czas wystawia na sprzedaż tylko część asortymentu, czyli ekogroszek i miał węglowy. Handel zwykłym węglem jest zawieszony do odwołania. Bo ten rodzaj opału na razie przeznaczony jest wyłącznie dla samorządów.
Ceny węgla zdecydowanie w dół. Dochodzi do niecodziennych sytuacji w składach opału
Na rynku wciąż jest nerwowo. Samorządy już sprzedają węgiel, ale narzekają, że nie dostają go tyle, ile zamówili. Rząd uspokaja i twierdzi, że to wcale nie znaczy, że opału brakuje. Ponoć nie ma znaczenia, że górnicy z Tauronu zablokowali transport, bo spółka nie chce im wypłacić po 10 tys. zł brutto na głowę za przejście do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego. Jak w takim razie mają się aukcyjne ogłoszenia, gdzie jeszcze nie tak dawno było oferty nawet za 5000 zł za tonę? Sprawdzamy.
Atakuje zima, a sklep PGG ma gigantyczny problem. Klienci są wściekli i wcale im się nie dziwimy
Sklep PGG to wciąż najpopularniejsze miejsce w Polsce na zakup opału na zimę, co potwierdzają statystyki: ponad 465 tys. obsłużonych klientów, którym sprzedano blisko 1,4 mln ton węgla. Ale okazuje się, że nie wszystko idzie tutaj jak po maśle. W sieci przybiera negatywnych komentarzy. Klienci są wściekli, bo nie dość, że musieli się mocno postarać, żeby z sukcesem zakończyć zakupy w sklepie PGG, to teraz czekają na dostawę towaru ponad miesiąc. Zapytaliśmy spółkę o powód takiej sytuacji.
Rewolucja w sklepie PGG. Uwaga, nowe godziny sprzedaży! I kluczowe zmiany w asortymencie
Wbrew rządowym zapewnieniom w Polsce węgla jest tyle, co kot napłakał. Gdyby było go pod dostatkiem, to najpopularniejszy w Polsce sklep PGG nie musiałby wycofywać ze sprzedaży indywidualnej węgla luzem. Ten od teraz ma trafiać już tylko do samorządów. Rząd nie może pozwolić sobie na wpadkę. I dlatego PGG zaczęła handlować opałem na nowych zasadach.
Kupujesz węgiel w sklepie PGG? Uważaj, to może być fałszywa strona. Oto jak rozpoznać oszustwo
Kłopoty z zakupem węgla coraz częściej wykorzystywane są przez oszustów. Zaczęło się od dodatku węglowego, ale teraz kanciarze wzięli na celownik internetowy sklep PGG i zrobili jego klon. Spółka powiadomiła odpowiednie służby i robi co może, żeby ta fałszywa witryna w końcu zniknęła. Na razie jednak nic z tego nie wychodzi. Strona lewego sklepu PGG jak wisiała, tak dalej wisi.
Co teraz z zakupem węgla w sklepach PGG i Tauronu? Nowe przepisy ostro namieszają
Ustawa umożliwiająca zakup węgla w gminach daje Polakom nadzieję na zakup opału za maksymalnie dwa tysiące za tonę bezpośrednio od samorządu. Skorzystanie z tej nowej możliwości jest możliwe tylko pod warunkiem, że nie kupiliśmy opału w sklepach online spółek energetycznych.
Krajowy węgiel jest coraz droższy. Co z tego będą mieć górnicy?
Polskie kopalnie podniosły nawet dwa-trzy razy cenę węgla dla energetyki zawodowej oraz ciepłowni i zaczęły na obecnym kryzysie energetycznym po prostu nieźle zarabiać. Na tyle, że w Polskiej Grupie Górniczej zdecydowano, że posiłki regeneracyjne (tzw. flapsy) nie będą już wyłącznie przeznaczone tylko dla pracowników dołowych i wybranych z powierzchni, tylko dla wszystkich zatrudnionych w spółce. Tymczasem w Tauronie górnicy z przejętych przez Skarb Państwo kopalni chcą od rządu gwarancji zatrudnienia. I można już raczej z góry zakładać, że swoje wywalczą.
Wiecie, czemu ekogroszek z Tauronu jest lepszy niż z PGG? Bo można go kupić, ile się chce. Czołowy załawiacz węgla potwierdza
Dzisiaj tani, krajowy węgiel jest na wagę złota. Nic dziwnego, że w sklepie PGG wystawiony do sprzedaży opał znika w kilka minut. Chociaż klienci klną, na czym świat stoi i oskarżają PGG o nieuczciwe praktyki. Podobne zarzuty padają też od klientów węglowego sklepu Tauronu. Tutaj podstawowym grzechem ma być błąd, dzięki któremu za jednym razem można dokonać kilku zamówień. Podobno spółka o wszystkim wie, ale od tygodni nie potrafi sobie z tym poradzić. Tauron zapewnia, że cały czas pracuje nad uszczelnianiem systemu.
Oto największy hit w sklepie PGG. Absolutnie bezkonkurencyjny, marzenie milionów Polaków. Wydzielany jak za PRL
Sklep PGG od początku roku obsłużył ponad 420 tysięcy klientów, którym sprzedał w sumie ponad 1,3 mln ton węgla. Pod tym względem jest absolutnym liderem. Trudno się dziwić – takich cen nie zobaczymy ani w składach opału, ani na portalach aukcyjnych. I chociaż nie brakuje potknięć, to spółka cały czas rozwija węglowy e-commerce. Oto najnowsze funkcje i najpopularniejsze rodzaje opałów, które możemy kupić w sklepie PGG.
To jest złodziejstwo! W Polakach aż kipi, bo transport jest droższy od węgla
Sklep PGG chwali się jednymi z najniższych cen węgla na polskim rynku, dużą liczbą obsłużonych klientów i wprowadzanymi dla ich dobra nowymi funkcjami tego zakupowego serwisu. Ale w tej beczce miodu jest też pokaźna łyżka dziegciu. Ludzie skarżą się na spore koszty transportu, który po wprowadzeniu sieci Kwalifikowanych Dostawców Węgla miał być łatwy, przyjemny i przede wszystko jednak tani. Niestety często taki nie jest, a ludzie czują się oszukani.
Sprzedaż węgla. PGG, JSW i Tauronowi przybył prywatny konkurent. Zobacz, gdzie kupisz najtańszy ekogroszek
Rząd dogadał się z samorządowcami w sprawie ceny węgla z importu i jego dystrybucji. Teraz nad projektem ustawy pochyli się Sejm. Tymczasem kolejna spółka wydobywcza zmienia cennik. Tym razem chodzi o Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia. Sprawdzamy, gdzie przy tej okazji najtaniej kupić można krajowy węgiel, a gdzie trzeba zapłacić za niego najwięcej.
Fatalne zmiany w sklepie PGG i JSW. Coraz trudniej kupić polski węgiel, ceny zwariowały
Sklep PGG uruchomił wreszcie usługę polegającą na odbiorze kupionego przez internet węgla w jednym z dziewięćdziesięciu punktów prowadzonych przez Kwalifikowanych Dostawców Węgla. To kolejna zmiana po wprowadzeniu nowych limitów na zakup opału, które obowiązują od ubiegłego tygodnia. Niestety kolejne kopalnie idą w ślady PGG, co już widać na wolnym rynku. Standardem właśnie staje się cena 4000 zł za tonę.
Cuda w sklepie PGG. Nowość w ofercie, cena jak sprzed roku. Polacy szykują szturm na serwery
Podczas wczorajszej sesji sprzedażowej w ciągu jednej sekundy sklep PGG szturmowało 140 tys. klientów. Tysiąc razy więcej niż przeciętny sklep internetowy. Trudno się dziwić, że w marcu po uruchomieniu sprzedaży w internecie serwery PGG nie wytrzymywały tego szaleństwa. Dzisiaj jest o niebo lepiej, jedynym problemem pozostaje ilość węgla wystawianego do sprzedaży. I jego jakość.
Pal licho z dotychczasowymi zakazami. Nic nie może przeszkodzić w handlu węglem
Rząd stracił miesiące na zapewnianie, że żadnego kłopotu z węglem nie będzie. Gdy się okazało, że jednak sytuacja ma się ciut inaczej, to poszło hasło, że wszystkie ręce na pokład i zaczęło się kombinowanie. Każdy musiał dołożyć swoją cegiełkę, bo też stawka dla rządu była oczywista: być albo nie być. W ten sposób zniknęły nowe normy jakości węgla. Nie ma też co tej zimy przejmować się normami jakości powietrza. Tego też nikt nie będzie egzekwował. Pal licho z naszym zdrowiem, ma nam być przede wszystkim ciepło. Teraz swoje trzy grosze wtrąca również Ministerstwo Infrastruktury, które zamierza ułatwić transport węgla po całym kraju.
Nowy hit w ofercie PGG. Nie tak dawno klienci nie chcieli kupować innego węgla. Teraz może być podobnie
Miał węglowy wraca w wielkim stylu. Kilka lat temu odsądzony od czci i wiary za produkowanie smogu, ku rozpaczy wielu klientów wycofany ze sprzedaży, teraz ma nas uratować przed mroźną zimą. W sklepie PGG kusi śmiesznie niską ceną i wyższymi limitami na zakup. Wieku klientów prawdopodobnie nie będzie wybrzydzać. Niestety.
Był zakazany, teraz wraca do pieców Polaków! Tani truciciel w sklepie PGG to najgorszy węgiel, jaki może być
W sklepie PGG nowości i zmiany – zakupy pięć dni w tygodniu i sprzedaż miału węglowego. I nie ma czym się ekscytować, bo eksperci biją na alarm, że to najgorszy z możliwych zamiennik węgla, który w dodatku dwa lata temu został zakazany do użycia. Wygląda na to, że cała wcześniejsza walka o kondycję powietrza, a co za tym idzie – zdrowie Polaków, wzięła całkowicie w łeb, a walka ze smogiem wzięła na zimę urlop do odwołania.