Krajowy węgiel jest coraz droższy. Co z tego będą mieć górnicy?
Polskie kopalnie podniosły nawet dwa-trzy razy cenę węgla dla energetyki zawodowej oraz ciepłowni i zaczęły na obecnym kryzysie energetycznym po prostu nieźle zarabiać. Na tyle, że w Polskiej Grupie Górniczej zdecydowano, że posiłki regeneracyjne (tzw. flapsy) nie będą już wyłącznie przeznaczone tylko dla pracowników dołowych i wybranych z powierzchni, tylko dla wszystkich zatrudnionych w spółce. Tymczasem w Tauronie górnicy z przejętych przez Skarb Państwo kopalni chcą od rządu gwarancji zatrudnienia. I można już raczej z góry zakładać, że swoje wywalczą.

REKLAMA