Będą dwie niedziele handlowe w miesiącu? Projekt trafił do Sejmu
Coraz bliżej do zmiany porządku dotyczącego handlowych niedziel. W Sejmie pojawił się projekt stosowanych regulacji. Jego autorzy podkreślają, że to propozycja kompromisu, który powinien zadowolić sieci handlowe, zatrudnionych przez nie pracowników, a także klientów. O zgodę polityczną podobno też nie powinno być trudno. Wpisuje się to w ostatnie sondaże, z których wynika różnice między zwolennikami a przeciwnikami zakupów w niedziele są coraz mniejsze.
Choć klimat wokół zakazu handlu w niedzielę się zmienia i coraz więcej sieci już nie chce jego zniesienia albo przynajmniej ma w tej kwestii wątpliwości, to nie brakuje firm, które szukają sposobów na obejście tych przepisów. Na nieuniknione starcie z Państwową Inspekcją Pracy właśnie zdecydowała się licząca ponad 100 sklepów sieć Topaz. Jej metoda na zakaz handlu? Na wypożyczalnię sprzętu sportowego.
Zakaz handlu w niedzielę? Takie jest zdanie Polaków
Jeżeli rządzący, podejmując decyzję o przyszłości zakazu handlu w niedzielę, chcieliby się kierować tym, czego chce najwięcej Polaków – to wyniki tych badań tylko to utrudnią. Bez względu na to, jakie decyzje zapadną – połowa rodaków i tak będzie niezadowolona.
W które niedziele w 2024 roku będzie można zrobić zakupy?
W 2023 nie zmieniły się przepisy dotyczące zakazu handlu w niedzielę. Ustawodawca wciąż dopuszcza możliwość otwarcia sklepów w wybrane dni. Które niedziele w 2024 roku będą niedzielami handlowymi?
Sklepy będą zamknięte dwa dni z rzędu. Zróbcie wcześniej zakupy na sylwestra i Nowy Rok
1 stycznia prawie wszystkie sklepy będą tradycyjnie zamknięte, ale w tym roku sylwester wypada w niedzielę, co oznacza, że także w ten dzień nie zrobimy normalnych zakupów. Twórcy ustawy o zakazie handlu w niedzielę nie tylko nie przewidzieli, że Wigilia może wypaść w niedzielę, ale także tego, że gdy ostatnim dniem roku jest niedziela, to sklepy pozostaną zamknięte przez dwa dni z rzędu.