W 2024 r. coraz trudniej będzie o kompromis. Polacy stawiają na odważne decyzje zawodowe
Okres noworoczny to dobry czas nie tylko na podsumowania, ale również na podejmowanie nowych wyzwań, w tym zawodowych. Pracuj.pl w przeprowadzonym badaniu: Świąteczne plany zawodowe wykazuje, że aż 80 proc. osób deklaruje chęć podjęcia ważnych kroków na drodze do rozwoju swojej kariery w 2024 r. A skąd taka potrzeba zmian? Według danych Polacy słabo oceniają poprzedni rok pod względem pracy.
Siłownia, owoce i sute premie to przeżytek. Firmy mają nowy atrakcyjny bonus dla pracowników
Pojawienie się zwierząt w domach jest związane z przemianami obyczajowymi i kulturowymi. Polacy uważają, że częsty kontakt ze zwierzęciem daje pozytywny wpływ na różne aspekty życia. Według danych Izby Gospodarki Elektronicznej w prawie co piątym gospodarstwie domowym mieszka pies, kot lub jakiś ptak. Zwierzęta często traktowane są jak pełnoprawni członkowie rodziny. Trudno się dziwić, że pracodawcy przyjaźni czworonogom cieszą szczególną sympatią podwładnych.
Sztuczna inteligencja sprawiła, że zastępowanie pracy ludzkiej robotami będzie coraz powszechniejsze. Jak wynika z Barometru Polskiego Rynku Pracy Personnel Service, niemal co trzecia firma w Polsce zwolniła kogoś w ostatnich 12 miesiącach po wdrożeniu AI oraz automatyzacji procesów. Eksperci wskazują, że są jednak pewne zawody, gdzie pracownicy nie muszą się martwić o miejsca pracy. Zobaczcie, czy jesteście w gronie szczęściarzy.
Biedronka szuka pracowników wśród studentów i uczniów. A co z grupowymi zwolnieniami?
Biedronka rozpoczyna poszukiwanie nowych talentów wśród studentów i uczniów w całej Polsce. Powstał Kampus Biedronki, który ma wspierać rozwój młodych ludzi. Biedronka zapowiedziała też, że w ramach współpracy z uczelniami wyższymi i szkołami umożliwia praktyki i programy stażowe. Tymczasem według branżowego portalu wiadomoscihandlowe.pl dyskonter planuje przeprowadzić zwolnienia grupowe.
Pracodawca proponuje ci czterodniowy tydzień pracy? Uciekaj w te pędy
Jeszcze stosunkowo niedawno przez Polskę przetoczyła się dyskusja dotycząca skrócenia tygodnia pracy. Lewica rozmarzyła się, snując wizje wolnych piątków albo spędzania w biurze sześciu godzin dziennie. Teraz te hasła nabrały innego znaczenia. Na hasło czterodniowy tydzień pracy zatrudnieni powinni dzisiaj wpadać w popłoch.