REKLAMA

Będzie nowy podatek. Firmy już od niego nie uciekną

Polska nie czeka na decyzję Brukseli w sprawie nowego podatku, międzyresortowe prace nad nim mają być na finiszu i niebawem powinniśmy się spodziewać projektu ustawy w Sejmie w tej sprawie. Danina na razie ma dotyczyć paliw gazowych.

nowy-podatek-od-nadzwyczajnych-zyskow-paliwa-gazowe
REKLAMA

Już tylko tygodnie mają nas dzielić od ustanowienia w naszym kraju nowego podatku od nadzwyczajnych zysków, który wycelowany będzie w koncerny energetyczne. Taki ruch już marcu br. zapowiedział premier Donald Tusk. Ma to związek z konfliktem na Bliskim Wschodzie i blokadą Cieśniny Ormuz, przez co gwałtownie wzrosła zarówno cena ropy, jak i też cena gazu. Nad nowy podatkiem pracuje Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Energii.

Będzie to dotyczyło koncernów, które w obecnej sytuacji notują nadzwyczajne zyski w stosunku do normalnego rynkowego działania. Liczymy, że to będzie kolejny akt prawny, który w niedalekiej przyszłości do Sejmu trafi - zapowiedział w rozmowie z PAP Miłosz Motyka, szef resortu energii.

REKLAMA

Nowy podatek ma być wycelowany najpierw w paliwa gazowe

Warto przypomnieć, że rządowy program „Ceny Paliw Niższe” (CPN) - przedłużony do końca maja - dotyczy tylko benzyny i diesla, a więc produktów opartych na ropie naftowej. Autogaz takiego kagańca cenowego nie ma. Apele do Ministerstwa Energii w tej sprawie nic nie dały. Resort tłumaczył, że CPN dotyczy wyłącznie paliw kluczowych dla bezpieczeństwa energetycznego, a skroplony gaz LPG do nich nie należy.

Nic więc dziwnego, że ten nowy podatek od nadzwyczajnych zysków ma zbilansować tę sytuację i dotyczyć ma w pierwszej kolejności właśnie paliw gazowych. Takie też nieoficjalne informacje przekazuje Business Insider Polska. Według tych ustaleń tylko w tym roku szacowane wpływy do budżetu państwa z tego tytułu mają wynieść 4 mld zł. Tymczasem miesięczne obciążenie z tytułu programu CPN - zgodnie z wyliczeniami ministra energii - to nawet 1,6 mld zł miesięcznie. 

REKLAMA

Pięć krajów UE apeluje w sprawie nowej daniny

Nowy podatek od zysków nadzwyczajnych dla firm energetycznych nie jest jednak wyłącznie pomysłem Polski. Na początku kwietnia br. Reuters dotarł do listu ministrów finansów z pięciu krajów: Austrii, Hiszpanii, Niemiec, Portugalii i Włoch do Komisji Europejskiej w sprawie wprowadzenia takiego nowego podatku w całej UE. Taki ruch Brukseli miałby pomóc w finansowaniu ulg dla konsumentów, w dobie wysokich cen energii.

Więcej o nowym podatku przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

REKLAMA

Umożliwiłoby to sfinansowanie tymczasowej pomocy, zwłaszcza dla konsumentów, i ograniczenie rosnącej inflacji, bez nakładania dodatkowych obciążeń na budżety publiczne. Byłoby to również jasnym sygnałem, że ci, którzy czerpią korzyści ze skutków wojny, muszą dołożyć swoją cegiełkę, aby złagodzić obciążenie społeczeństwa - czytamy w tym liście.

Sygnatariusze tego apelu do KE przypominali też, że podobne rozwiązanie nowego podatku było realizowane w odpowiedzi na kryzys energetyczny z 2022 r. Wtedy mieliśmy też do czynienia z limitami dla ceny gazu, która w Europie od 28 lutego, czyli początku wojny między USA, Izraelem, a Iranem spuchła już o ponad 70 proc. 

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-15T05:06:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T21:50:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T14:13:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T13:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T10:09:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T09:11:54+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T08:22:47+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T06:39:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA