Poprawa nastrojów wśród przedsiębiorców była chwilowa. inFakt Indeks 2025 spadł poniżej zera, sygnalizując narastającą ostrożność mikro- i małych firm. Choć przedsiębiorcy wciąż wierzą, że w przyszłości im się poprawi, coraz gorzej oceniają warunki prowadzenia biznesu tu i teraz.

Wskaźnik nastrojów przedsiębiorców spadł w 2025 r. do –1,4 pkt, wobec +3,8 pkt rok wcześniej. To pogorszenie o 5,2 pkt i wyraźny sygnał, że odbicie nie przerodziło się w trwałą poprawę – wynika z najnowszego badania firmy inFakt.

Coraz trudniej prowadzić firmę
Największy wpływ na spadek indeksu miało gwałtowne pogorszenie oceny warunków prowadzenia działalności gospodarczej. W 2024 r. wskaźnik ten wynosił –25,5 pkt, a w 2025 r. pogłębił się do –38,4 pkt – to spadek aż o 12,9 pkt.
To nie jest jeszcze tak zły wynik jak w 2022 roku, ale z pewnością sygnał narastającej frustracji przedsiębiorców – zauważa Piotr Juszczyk, doradca podatkowy inFakt.

Firmy najczęściej narzekają na:
- wysokie składki ZUS,
- poziom podatków,
- częste zmiany przepisów,
- rosnący nadmiar obowiązków sprawozdawczych.
Co znamienne, tylko 3 proc. respondentów deklaruje, że nie odczuwa dziś żadnych istotnych trudności w prowadzeniu działalności.
Finanse bez przełomu, ostrożność zamiast poprawy
Nieznacznie pogorszyła się także ocena bieżącej kondycji finansowej firm. W 2024 r. wskaźnik ten wynosił –4,0 pkt, a w 2025 r. spadł do –4,9 pkt. Choć różnica jest niewielka, pokazuje, że przedsiębiorcy nie odczuwają realnej poprawy swojej sytuacji finansowej – mimo stabilizacji makroekonomicznej i niższej inflacji.
Również prognozy na kolejny rok pozostają dodatnie, ale wyraźnie słabsze niż wcześniej. W 2025 r. wskaźnik wyniósł +7,7 pkt, wobec +10,5 pkt rok wcześniej. Firmy nadal liczą na poprawę, lecz robią to coraz ostrożniej.
Satysfakcja jest, entuzjazm słabnie
Czwartym elementem indeksu jest satysfakcja z prowadzenia działalności. Ta wciąż pozostaje relatywnie wysoka, ale również spadła – z +34,0 pkt w 2024 r. do +29,8 pkt w 2025 r.
To pokazuje ciekawy paradoks: przedsiębiorcy nadal lubią to, co robią, ale coraz trudniej jest im funkcjonować w niestabilnym i kosztownym otoczeniu regulacyjnym. Jak podkreślają autorzy badania, wpływ na to mają zarówno obciążenia publicznoprawne, jak i częste zmiany prawa.
Czytaj więcej w Bizblogu o przedsiębiorczości
Oczekiwania wobec państwa zawiodły
Zdaniem Piotra Juszczyka zmiana nastrojów ma także wyraźny kontekst polityczny.
W 2024 roku część firm wiązała poprawę klimatu gospodarczego z obietnicami wyborczymi i zapowiedziami zmian, m.in. w zakresie składki zdrowotnej. Rok później, wobec braku realizacji kluczowych deklaracji, optymizm ten ustąpił miejsca rozczarowaniu – wskazuje Juszczyk.

Podobne wnioski płyną z komentarza środowiska akademickiego.
Perspektywa mikro i małych firm wyraźnie zmienia kierunek, i to bynajmniej nie w optymistyczną stronę – podkreśla dr Anna Czarczyńska z Akademii Leona Koźmińskiego, zwracając uwagę, że poprawa wskaźników makroekonomicznych tylko pośrednio przekłada się na najmniejsze podmioty.
Adaptacja zamiast rozwoju
inFakt Indeks 2025 pokazuje przedsiębiorców, którzy nie tracą wiary w przyszłość, ale coraz ostrożniej patrzą na kolejne miesiące. Firmy potrafią się adaptować, lecz coraz częściej robią to w warunkach rosnącej niepewności, wysokich kosztów i braku stabilności prawa.
To nie jest obraz załamania – raczej sygnał, że bez realnych zmian systemowych odbicie gospodarcze może na dłużej utknąć w pół drogi.






































