Afryka produkuje niemal jedną trzecią światowego złota, ale większość zysków z jego obróbki ucieka do Dubaju i Szwajcarii. Egipt, we współpracy z Afreximbankiem, właśnie ogłosił powstanie pierwszego wyspecjalizowanego banku złota na kontynencie. To nie tylko kwestia prestiżu, ale i walka o miliardy dolarów, które dotychczas wyciekały z kontynentu.

Problem Afryki od lat można opisać jednym słowem: eksploatacja. Kontynent odpowiada za około 30 proc. globalnej produkcji złota, ale posiada mniej niż 2 proc. światowych rezerw finansowych w tym kruszcu. Dlaczego?
Aż 90 proc. afrykańskiego złota jest eksportowane w formie nieprzetworzonej
Według szacunków, afrykańskie gospodarki tracą na tym od 4 do 6 miliardów dolarów rocznie. Porozumienie ma na celu stworzenie zintegrowanego ekosystemu - od wydobycia, przez rafinację, aż po obrót i bezpieczne przechowywanie kruszcu - wszystko w granicach kontynentu.
Czytaj więcej o złocie:
Kluczowym elementem projektu jest budowa międzynarodowej rafinerii złota w rejonie Marsa Alam. Obiekt ten ma dążyć do uzyskania akredytacji potwierdzających wysoką czystość.
Suwerenność w cieniu dolara
Inicjatywa ma również wymiar makroekonomiczny. Egipt agresywnie zwiększa swoje rezerwy złota - w listopadzie 2025 roku ich wartość osiągnęła rekordowe 17,25 miliarda dolarów. Budowa kontynentalnego banku złota pozwoli innym krajom afrykańskim na gromadzenie rezerw we własnym kruszcu.
Złoto ma stać się fundamentem stabilności walutowej. Afreximbank planuje je wykorzystać do tworzenia instrumentów finansowych, które zabezpieczą lokalne waluty przed gwałtownymi spadkami wartości. W przypadku Egiptu, wzmocnienie rezerw już teraz pomaga stabilizować funta i budować odporność na szoki zewnętrzne.
Egipt wyrośnie na konkurenta Dubaju?
Egipt, dzięki swojemu położeniu przy Kanale Sueskim (przez który przechodzi 12 proc. globalnego handlu), wyrasta na naturalnego konkurenta dla Dubaju i Szwajcarii. Choć kraje takie jak Ghana czy RPA również rozwijają własne moce rafineryjne, to właśnie egipski hub ma stać się centralnym punktem rozliczeniowym dla całego kontynentu w ramach afrykańskiej strefy wolnego handlu.






































