Wiosna na budowach. Wzrost wyniósł 37 proc.
Produkcja budowlana mocno odbiła miesiąc do miesiąca aż o 37 proc., ale w ujęciu rocznym wciąż prezentuje się słabo. Dane GUS pokazują wyraźny wzrost względem lutego, ale – jak wskazują ekonomiści – skala poprawy pozostaje zbyt mała, by mówić o realnym odbiciu inwestycji.

Według wstępnych danych produkcja budowlano-montażowa (…) w marcu 2026 r. była wyższa o 0,4 proc. w skali roku – podał GUS w komunikacie.
To wynik lepszy od rynkowych oczekiwań. Konsensus zakładał bowiem spadek produkcji o 1,3 proc. rok do roku. GUS wskazał jednocześnie, że w ujęciu miesięcznym produkcja wzrosła o 37,0 proc. względem lutego. Trudno się dziwić, mroźna zima zablokowała place budów na dwa miesiące.
Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych sytuacja wygląda słabiej – produkcja była niższa o 2,1 proc. rok do roku.
Czytaj więcej w Bizblogu o budownictwie
Słabe odbicie w kluczowych segmentach
Odbicie nie jest równomierne. Produkcja w firmach budujących budynki wzrosła o 1,4 proc. rok do roku, a w robotach specjalistycznych o zaledwie 0,2 proc. Spadek odnotowano w inżynierii lądowej i wodnej – o 0,2 proc.
Dane o produkcji budowlanej były nieco lepsze od prognoz, ale wzrost o 0,4% r/r jest dalej mizerny w kontekście oczekiwania na odbicie inwestycji. Realizacja projektów infrastrukturalnych czy prac specjalistycznych była wciąż dość słaba – skomentowali dane ekonomiści mBanku.
W ujęciu miesięcznym produkcja wzrosła we wszystkich segmentach: roboty specjalistyczne o 43,9 proc., inżynieria lądowa i wodna o 38,4 proc., a budowa budynków o 29,7 proc.
Inwestycje rosną, ale to za mało
Wartość prac inwestycyjnych wzrosła o 11,8 proc. rok do roku, ale jednocześnie produkcja prac remontowych spadła o 24,8 proc.
To właśnie spadek remontów ograniczył wynik całego sektora.



















