Już 1,5 mln Polaków pracuje wyłącznie na umowie zlecenie lub pokrewnych kontraktach – to najwyższy wynik od trzech lat. Co trzecia z tych osób to pracownik do 26. roku życia lub senior, ale w tej grupie są też cudzoziemcy. Dla pracodawców to wygodna forma – niższe koszty i mniej obowiązków, dla pracowników: często większa niepewność i ograniczone świadczenia.

Na koniec września 2025 r. aż 1,5 mln osób w Polsce pracowało wyłącznie na umowę zlecenie. Jest to najwyższy wynik od kiedy GUS prowadzi tego typu pomiary, a więc od trzech lat. Ale i niemały wzrost w ciągu roku – 5,4 proc. O ile jeszcze trzy lata temu umowa zlecenie była jedyną formą zatrudnienia dla 207 tys. osób, obecnie to aż 1,3 mln. W zestawieniu GUS uwzględnia umowy zlecenia, ale też te o pokrewnym charakterze, np. umowy agencyjne.
"Środkowy" pracownik na umowie zlecenie ma 42 lata
Najwięcej osób pracujących tylko na zlecenie mieszka w Warszawie (199,3 tys.) i na Śląsku (175,8 tys.). Najmniej takich pracowników jest w woj. świętokrzyskim i opolskim.
Jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny (PIE), co trzecia osoba pracująca wyłącznie na umowie-zleceniu należy do grupy szczególnie narażonej na niepewność: młodzi do 26. roku życia lub osoby w wieku emerytalnym (mężczyźni po 65. roku życia, kobiety po 60). Z kolei mediana wieku osób pracujących wyłącznie na umowach-zleceniach wynosi 42 lata.
Wśród pracowników na „śmieciówkach” znaczną część stanowią cudzoziemcy – według GUS za wrzesień 2025 r. było ich 29 proc. w tej grupie.
Ogółem, spośród 1,1 mln cudzoziemców wykonujących pracę w Polsce, 437,4 tys. realizowało wyłącznie umowy-zlecenia i pokrewne – podaje PIE.
Dane GUS i PIE nie oddają pełnej skali problemu. Wielu pracodawców stosuje praktykę „rozbijania pensji”: część wypłaty trafia na minimalne wynagrodzenie na umowie o pracę, a reszta – na umowę zlecenie. To sprytny sposób na obniżenie kosztów firmy, ale też mniejsze świadczenia dla pracownika. W praktyce liczba osób skazanych na „śmieciówki” może być większa niż wskazują opublikowane statystyki.
Umowy zlecenie w górę, o dzieło - w dół
Podczas gdy liczba osób na umowach-zleceniach rośnie, popularność umów o dzieło spada. W 2025 r. podpisano 1,3 mln umów o dzieło, czyli o 6,5 proc. mniej niż rok wcześniej. To najniższy poziom od uruchomienia rejestru w 2021 r. Liczba wykonawców spadła z 337 tys. do 318 tys., a cudzoziemcy stanowili w tej grupie 6 proc., podaje PIE.
Więcej w Bizblogu o wynagrodzeniach w Polsce



















