Donald Trump szykuje wielkie uderzenie cłami. Świat zamarł w oczekiwaniu
W środę o 22.00 polskiego czasu Donald Trump ma ogłosić wprowadzenie nowych ceł na towary importowane do USA. Wydarzenie, określane przez Trumpa jako „dzień wyzwolenia”, ma na celu zrównoważenie amerykańskich stawek celnych z tymi nakładanymi przez inne kraje na towary z USA. Planowane jest nałożenie dodatkowych taryf na większość importowanych produktów, ze szczególnym naciskiem na 25-procentowe cło na zagraniczne samochody, które ma wejść już 3 kwietnia.
Niemcy są gotowe na śmierć świata z Breton Woods. A Polska? Wojna o Huaweia to dopiero początek naszych problemów
Świat, który znamy, odchodzi powoli dom historii. Polska już nie jest w stanie maksymalizować wzrostu gospodarczego za pomocą współpracy handlowej z wszystkimi chętnymi uczestnikami globalnej szachownicy. Spór o Huaweia to dopiero przedsmak dylematów, przed którymi staną władze w Warszawie.
Tim i Donald. Bromance kwitnie, ale to szef Apple wyciska ten dziwny związek jak cytrynę
Trudno wyobrazić sobie szefa wielkiej prywatnej korporacji, który byłby bardziej z innej bajki niż Donald Trump. To jednak właśnie Tim Cook, człowiek w typie dyskretnego księgowego, donator kampanii wyborczej Hillary Clinton, progresywista, a nawet zdeklarowany gej to obecnie największy żyrant izolacjonistycznej polityki gospodarczej aroganckiego, obliczalnego i często radykalnie konserwatywnego prezydenta USA.
Trump fatalnie przestrzelił. Mierzył w Chińczyków, ale oberwali Amerykanie
Warte setki miliardów dolarów „taryfy Trumpa” miały uderzyć w chińską gospodarkę, ale odbiją się na amerykańskich importerach i zwykłych obywatelach. Analitycy przewidują, że przeciętne gospodarstwo domowe zapłaci od 500 do 1,7 tys. dol. rocznie więcej. Właśnie przez karne cła nałożone przez prezydenta USA na Państwo Środka.
Wojna handlowa z Chinami to za mało. Trump wycelował działa w Unię Europejską
Prezydent USA tak bardzo w drodze po reelekcje chce udowodnić, że dba o interesy Amerykanów, że blisko jest wywołania kolejnej wojny handlowe. Po trwających już miesiące sporach z Pekinem przyszedł czas na atak na Brukselę. Ale Unia Europejska, jak Chiny, może oddać i wtedy możemy zobaczyć, że król USA jest nagi.