Mazowsze to gospodarcze serce kraju, ale też lider zatorów płatniczych. Zaległe długi firm sięgają już 12,2 mld zł. Dotyczy to ok. 63 tys. przedsiębiorstw, a średnia zaległość przekracza 193 tys. zł. Najbardziej zadłużone są handel, budownictwo i nieruchomości, a najwyższy udział dłużników mają TSL i HoReCa.

Na koniec lutego 2026 r. prawie 63 tys. firm z Mazowsza miało w sumie 12,2 mld zł zaległych długów. Średnia zaległość wynosi 193 tys. zł, ale w obsłudze rynku nieruchomości przekracza 1 mln zł na firmę. Liderem liczby dłużników (14 tys. firm) jest handel, który odpowiada za 1,9 mld zł zaległości. Z kolei najwyższy udział niesolidnych płatników notują branże TSL (9,3 proc.) i HoReCa (8,4 proc.). Najnowsze dane z Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK pokazują, że problemy z płynnością mają charakter systemowy i realnie obciążają bieżącą działalność firm.
Najwięksi dłużnicy na Mazowszu
Na Mazowszu najgorzej wypada sektor handlu. Odpowiada on za ponad 15 proc. wartości wszystkich zaległych zobowiązań. Aż 14 tys. firm (22 proc.) ma niespłacone długi, a kwota urosła do prawie 1,9 mld zł. Powód? Dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor, wyjaśnia, że handel od lat działa na niskich marżach i jest silnie uzależniony od terminowych płatności oraz kredytu kupieckiego.
W warunkach rosnących kosztów operacyjnych i osłabienia popytu, firmy handlowe często finansują bieżącą działalność kosztem dostawców i instytucji finansowych, co szybko prowadzi do narastania zadłużenia - mówi ekspert.
Na drugim miejscu znalazła się branża budowlana (1,7 mld zł zaległych zobowiązań), na trzecim - obsługa rynku nieruchomości (1,5 mld zł). Natomiast to właśnie w obsłudze rynku nieruchomości odnotowano rekord - na jednego przedsiębiorcę przypada średnio ponad 1 mln zł zaległości.
Jak wyjaśnia dr hab. Waldemar Rogowski, sektor budowlany i obsługa nieruchomości są kapitałochłonne i podatne na zatory płatnicze, stąd ich wysokie miejsce pod względem wartości zaległości.
Długie cykle realizacji inwestycji, opóźnienia w rozliczeniach od inwestorów i generalnych wykonawców sprawiają, że nawet krótkotrwałe zaburzenia płynności finansowej mogą skutkować trwałym narastaniem zaległych zobowiązań. W warunkach droższego finansowania i większej ostrożności banków problemy te są dziś szczególnie widoczne na tym rynku - dodaje.

Branże o wysokim ryzyku współpracy
Natomiast sektory TSL i HoReCa mają na Mazowszu najwyższy udział niesolidnych dłużników (odpowiednio 9,3 proc. i 8,4 proc.). To branże wysokiego ryzyka, zdominowane przez małe firmy o niskich rezerwach kapitałowych, silnie wrażliwe na wzrost kosztów. W HoReCa sytuację dodatkowo pogarszają sezonowość przychodów i wysoka rotacja podmiotów.
Skala zaległego zadłużenia na Mazowszu wyraźnie koncentruje się w sektorach najbardziej wrażliwych na cykle gospodarcze. To branże, które najszybciej reagują na pogorszenie koniunktury, a jednocześnie mają najmniejsze pole manewru i możliwości przenoszenia kosztów na klientów - zaznacza Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.
Czytaj więcej na Bizblog.pl:
I dodaje, że najnowsze dane z Mazowsza potwierdzają, że w obecnych warunkach gospodarczych największe ryzyko zadłużenia dotyczy branż o niskiej odporności finansowej, wysokich kosztach stałych i dużej zależności od terminowych płatności kontrahentów.
Bez poprawy płynności w łańcuchach dostaw i większej dyscypliny płatniczej, skala problemu może w kolejnych miesiącach nadal narastać – ostrzega Paweł Szarkowski.



















