REKLAMA

Prawniczka sprowadziła rozbite auto z USA. Fiskus: proszę odliczyć 50 proc.

Prawniczka była pewna, że nie odzyska ani złotówki VAT-u od uszkodzonego samochodu, który sprowadziła sobie ze Stanów. Skarbówka zrobiła jej miłą niespodziankę i pozwoliła odliczyć 50 proc. podatku.

import USA samochód VAT
REKLAMA

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał ciekawą interpretację indywidualną w sprawie prawniczki, która sprowadziła rozbity samochód osobowy z USA na firmę, ale myślała, że w ogóle nie odliczy VAT-u. Skarbówka miała jednak dla niej miłą wiadomość, bo stwierdziła, że jak najbardziej ma prawo do odliczenia VAT-u od wydatków na to auto w Polsce.

REKLAMA

Dlaczego prawniczka była w błędzie?

Prawniczka była przekonana, że w takiej sytuacji nie ma prawa do żadnego odliczenia VAT-u. Uważała, że skoro wszystkie wydatki poniosła przed wprowadzeniem auta do ewidencji środków trwałych, to podatek naliczony powinien tylko powiększyć wartość samochodu i zostać rozliczony dopiero poprzez amortyzację w kosztach działalności.

W swoim wniosku o interpretację stwierdziła, że samochód staje się środkiem trwałym dopiero wtedy, gdy jest kompletny i zdatny do użytku. Wcześniejsze koszty, takie jak transport, tłumaczenia dokumentów, naprawy czy przegląd, jej zdaniem nie miały jeszcze związku z działalnością gospodarczą, a więc nie spełniały warunków do odliczenia VAT-u.

Czytaj więcej na Bizblog.pl:

Okazało się, że prawniczka przyjęła skrajnie rygorystyczną, niekorzystną dla siebie interpretację przepisów podatkowych. Dyrektor KIS uznał jej stanowisko za nieprawidłowe w całości, co jednak oznacza dla prawniczki miłą niespodziankę. Skarbówka uznała, że część VAT można jednak odliczyć, mimo że wydatki poniesiono przed formalnym wprowadzeniem samochodu do firmy.

Skarbówka: przysługuje odliczenie VAT-u

Urzędnicy skarbówki jasno rozdzielili jednak dwa rodzaje podatku. Wyjaśnili, że VAT zapłacony w Holandii od sprowadzenia samochodu nie podlega odliczeniu w polskim rozliczeniu. Wynika to z faktu, że polskie przepisy nie pozwalają odliczać zagranicznego podatku od wartości dodanej w krajowej deklaracji VAT.

REKLAMA

Inaczej potraktowano jednak polski VAT naliczony od wydatków poniesionych już w Polsce. Chodzi o koszty tłumaczenia dokumentów, transportu auta do kraju, napraw wykonanych na miejscu oraz obowiązkowego przeglądu technicznego. Te wydatki zdaniem KIS mają ścisły związek z przyszłą działalnością.

Ponieważ samochód osobowy miał być wykorzystywany w sposób mieszany, prywatnie i służbowo, nie ma szans na pełne odliczenie VAT-u. Prawniczka może odliczyć 50 proc. polskiego VAT od wskazanych wydatków. Skarbówka wyjaśniła, że moment ich poniesienia nie ma tu znaczenia, bo liczy się zamiar wykorzystania auta w działalności.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-25T15:35:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T13:17:18+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T09:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T05:41:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T04:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T19:51:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T17:05:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T16:37:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T15:06:56+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T10:13:15+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T10:09:21+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T09:15:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA