REKLAMA

Po co wam lekarz? Przecież macie AI

ChatGPT dostał specjalną funkcję służącą odpowiadaniu na pytania o kwestie zdrowotne. OpenAI zapewnia, że chodzi tylko o udzielanie bardziej dopasowanych odpowiedzi na pytania o zdrowie i samopoczucie, ale dla milionów Amerykanów może to być substytut lekarza, na którego usługi ich nie stać.

smartfon health chatgpt
REKLAMA

OpenAI wprowadził w Stanach Zjednoczonych nową funkcję Health w Chacie GPT, która pozwala użytkownikom analizować własną dokumentację medyczną i dane z apek typu Apple Health. Firma przekonuje, że nowe narzędzie to nie sposób na diagnozę czy leczenie, ale w kraju, w którym miliony mieszkańców nie ma szans na wizytę u lekarza, tak to w praktyce może wyglądać.

REKLAMA

Co nowego daje ChatGPT Health?

Zdrowie to jeden najpopularniejszych tematów wyszukiwań w Chacie GPT. Według OpenAI co tydzień ponad 230 milionów osób na świecie pyta chatbota o kwestie związane ze zdrowiem, dietą czy kondycją. To właśnie dlatego firma miała zdecydować się na stworzenie osobnej funkcji, która ma lepiej odpowiadać na potrzeby użytkowników i lepiej prowadzić szczególnie wrażliwe rozmowy.

ChatGPT Health na razie zostało udostępnione małej grupie użytkowników, a integracja z oficjalną kartoteką medyczną działa wyłącznie na rynku amerykańskim. Funkcja nie jest dostępna w Europie z powodu surowych przepisów o ochronie danych osobowych.

Czytaj więcej o OpenAI:

OpenAI zapewnia jednak, że jej narzędzie ma „wzmocnioną prywatność”. Firma deklaruje, że rozmowy zdrowotne mają być przechowywane oddzielnie od zwykłych czatów i nie będą wykorzystywane do trenowania modeli AI. Mimo to obrońcy praw obywatelskich ostrzegają, że dane zdrowotne należą do najbardziej wrażliwych informacji i trudno firmie Altmana wierzyć na słowo. Problem polega też na tym, że giganci branży tech nie są znani z bycia czempionami ochrony prywatności.

REKLAMA

ChatGPT zamiast lekarza

Trudno się jednak w dyskusji o użyciu sztucznej inteligencji do spraw zdrowotnych oderwać się od specyficznego kontekstu ochrony zdrowia w USA, gdzie miliony mieszkańców jest całkowicie poza systemem. Szacuje się, że nawet 30 milionów osób w Stanach nie ma żadnego ubezpieczenia, a kolejne miliony stracą je po wygaśnięciu dopłat w ramach Affordable Care Act po zmianach wprowadzonych przez administarcję Trumpa.

W kraju, w którym miliony ludzi są realnie odcięte od regularnej opieki medycznej, takie narzędzie faktycznie może się przydać do diagnozowania chorób czy nawet leczenia. To oczywiście sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i deklaracjami OpenAI, ale to smutna rzeczywistość osób, które mają wybór między całkowitym brakiem opieki medycznej i szarlatanami z internetu a „opieką” ze strony wyspecjalizowanego narzędzia AI.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-13T14:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:20:43+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T06:16:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T05:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T22:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:24:29+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T10:25:41+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T06:39:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T05:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T21:47:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:53:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T17:37:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T09:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T07:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T04:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T19:51:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-10T19:04:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA