REKLAMA

Ojciec płaci alimenty za syna, a potem się rozliczają. Co z podatkiem?

Ojciec płaci alimenty za dorosłego syna, bo ten dostaje pensję dopiero piętnastego, a przelew trzeba zrobić do piątego. Syn regularnie oddaje mu tę kwotę i mężczyzna był przekonany, że to tylko techniczna pomoc, a nie pożyczka. Co na to skarbówka?

alimenty KIS skarbówka
REKLAMA

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał interpretację dotyczącą podatku od czynności cywilnoprawnych. Sprawa dotyczy ojca, który z własnych środków opłaca alimenty syna, a następnie otrzymuje od niego zwrot tej samej kwoty. Mężczyzna chciał upewnić się, czy taka operacja oznacza obowiązek zapłaty PCC.

REKLAMA

Ojciec płaci alimenty za syna

Cała misterna konstrukcja wynika z powodów praktycznych. Mężczyzna tłumaczy, że jego syn otrzymuje wynagrodzenie 15. dnia miesiąca, a alimenty muszą być przekazane do 5. dnia. Aby nie dopuścić do opóźnień, ojciec przelewa pieniądze bezpośrednio na konto osoby, która otrzymuje te alimenty. Po wypłacie syn oddaje mu dokładnie tyle, ile wcześniej zapłacił.

Mężczyzna podkreślał, że nie zawiera z synem umowy pożyczki. Nie ma też odsetek, dodatkowych świadczeń ani przekazania pieniędzy do swobodnej dyspozycji syna. W jego ocenie to jedynie czasowe wyręczenie w zapłacie i późniejsza refundacja poniesionego wydatku. W efekcie nikt nie uzyskuje trwałego przysporzenia majątkowego.

Więcej w Bizblogu o podatkach:

To wszystko sprawiło, że uznał, że taki mechanizm nie mieści się w katalogu umów objętych PCC, jak sprzedaż, darowizna czy pożyczka. Ocenił, że skoro nie jest to pożyczka, nie ma też podstaw do liczenia limitu 36 120 zł, który w niektórych przypadkach dotyczy rozliczeń w rodzinie.

REKLAMA

Czy PCC trzeba płacić?

Skarbówka zgodziła się z końcowym wnioskiem, że ojciec nie musi płacić PCC, co jednak nie oznacza, że jego rozumowanie jest poprawne. KIS wyjaśnił, że obowiązek podatkowy w PCC co do zasady ciąży na osobie, która coś nabywa, na przykład otrzymuje pożyczkę. W tej sprawie ojciec nie nabywa żadnych pieniędzy ani praw majątkowych, bo zwrot od syna nie stanowi odrębnej, opodatkowanej czynności.

Ostatecznie skarbówka stanowisko mężczyzny uznała za prawidłowe, choć z nieco innej przyczyny, niż sam wskazywał. On przekonywał, że w ogóle nie dochodzi do czynności objętej podatkiem. Skarbówka skupiła się na tym, że nawet gdyby taką czynność rozważać, to obowiązek nie dotyczy ojca, więc nie ma podatku ani sumowania kwot do limitu.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-01T14:23:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-01T12:03:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-01T04:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T20:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T18:19:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T04:08:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-27T21:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-27T18:21:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA