Masz ograniczony budżet, ale nie chcesz rezygnować z podróży? Brytyjski magazyn „Time Out” przygotował zestawienie 13. miejsc, które w 2026 roku są alternatywa dla zatłoczonych i coraz droższych kierunków. A jedno z tych miejsc jest w Polsce.

Brytyjski magazyn Time Out przygotował zestawienie 13. miejsc, które warto odwiedzić w 2026 r. jeśli masz ograniczony budżet. To alternatywa dla obleganych przez turystów miejsc, jak Grecja, Hiszpania i Włochy, gdzie wczasowicze wydają coraz więcej pieniędzy. Miejsca, które typuje popularne pismo, są „tętniące życiem, pełne kultury i generalnie oferują bardzo dobry stosunek jakości do ceny”.
Gdzie wypijesz piwo tanie jak barszcz?
Zwycięzcą zostało Sarajewo, stolica Bośni i Hercegowiny, bo jak wskazują dziennikarze - to miasto, w którym nie trzeba wydawać wielu pieniędzy, by atrakcyjnie spędzać czas.
Można wędrować po jego ulicach godzinami i praktycznie nigdy się nie nudzić – pisze Time Out.
Średnia cena pokoju jednoosobowego rezerwowanego przez Airbnb: to 40 euro (ok. 168 zł), a za kufel piwa trzeba zapłacić ok. 2,3 euro (9,7 zł).
Kolejny polecany kierunek to Tirana w Albanii, gdzie gratką dla turystów będzie otwarty w 2016r. dla zwiedzających bunkier Envera Hodży, przekształcony w muzeum, a także sztuka uliczna, zdominowana przez kolorowe murale. Średnia cena pokoju jednoosobowego to 52,50 euro (221 zł), a za kufel piwa trzeba zapłacić zaledwie: 1,65 euro (niecałe 7 zł).
Więcej wiadomości na temat podróży można przeczytać poniżej:
Na trzeciej pozycji w zestawieniu miejsc w których jest stosunkowo tanio znalazło się Hull, historyczne miasto portowe w Wielkiej Brytanii. Choć tu ceny będą wyższe, bo średnia cena pokoju jednoosobowego w Airbnb to 80 euro (337 zł) a za kufel piwa zapłacimy 5,6 euro (niemal 24 zł). Atuty? Kultura, ładne stare miasto i mimo wszystko tańsze ceny - jeśli spojrzeć na inne miasta Wielkiej Brytanii.
Brytyjczycy polecają Kraków, choć „tanio już było”
Co ciekawe, w rankingu jest też polski akcent. Na 9. Miejscu rankingu znalazł się Kraków.
Polecamy zobaczyć jak najwięcej średniowiecznych zabytków, a potem rzucić się w wir świetnej zabawy. Nie jest już tak „tanio” jak kiedyś, ale wciąż jest to niezwykle korzystna oferta, zwłaszcza w porównaniu z wieloma najpopularniejszymi miastami turystycznymi Europy – polecają dziennikarze.
W rankingu znalazły się też: Miszkolc (Węgry), Zagrzeb (Chorwacja), Belgrad (Serbia), Sofia (Bułgaria), Kowno (Litwa), Argos (Grecja), Bukareszt (Rumunia), Graz (Austria) i Ryga (Łotwa).
W 2026 roku nie trzeba wydawać fortuny, by odwiedzić miejsca, które tętnią życiem i mają wiele do zaoferowaniu. Czasem najlepsze kierunki kryją się tuż obok.







































