Zarządzanie informacją w polskich firmach przechodzi kluczową transformację, a inwestycje w dane przestają być tylko kosztem technologicznym. Eksperci z Deloitte wskazują kierunki, w jakich podążają liderzy danych, by skutecznie wdrażać sztuczną inteligencję w swoich organizacjach.

Raport Deloitte „Chief Data Officer Survey 2025” opracowany na podstawie czwartej edycji corocznego badania prowadzonego na dziewięciu rynkach w tym polskim pokazuje, jak zmienia się rola CDO oraz priorytety i wyzwania związane z zarządzaniem danymi w warunkach rosnącej presji na wykazanie ich wartości biznesowej.
Publikacja opisuje m.in. zmiany w budżetach przeznaczanych na obszar danych i organizacji zespołów, a także wnioski dotyczące priorytetów CDO, ich udziału we wdrażaniu AI i Gen AI oraz sposobów mierzenia efektów inicjatyw w obszarze danych.
Otrzymane wyniki pokazują, że organizacje wciąż dbają o fundamenty:
- 85 proc. koncentruje się na rozwoju produktów danych i możliwości samoobsługowych,
- 73 proc. stawia na technologie zarządzania danymi,
- 70 proc. rozwija strategię AI i samą technologię,
- 66 proc. inwestuje w kompetencje związane z pracą w tym obszarze,
- 51 proc. wskazuje data governance jako priorytet w ostatnich 12 miesiącach, co wiąże się m.in. z rosnącą skalą wykorzystania AI i potrzebą uporządkowania zasad zarządzania danymi.
Gdzie lokują kasę nowoczesne przedsiębiorstwa
Krzysztof Wnuk, dyrektor, lider praktyki Data Strategy, Governance & Architecture w Deloitte zauważa, że niezależnie od deklarowanego poziomu dojrzałości, przedsiębiorstwa konsekwentnie rozwijają i finansują kompetencje związane z architekturą danych, data governance oraz data science, ale akcenty rozkładają się inaczej w zależności od etapu rozwoju praktyki zarządzania danymi w organizacji.
To, od czego firmy zaczynają, nie jest przypadkowe: uporządkowanie danych i zasad ich zarządzania to warunek konieczny, żeby wykorzystać AI na szerszą skalę i zagwarantować wiarygodność rezultatów – podkreśla Krzysztof Wnuk, dyrektor, lider praktyki Data Strategy, Governance & Architecture w Deloitte.
W jego ocenie firmy o niższej deklarowanej dojrzałości koncentrują się na kompetencjach z zakresu zarządzania danymi, inżynierii danych i kształtowania kultury organizacyjnej na nich opartej, podczas gdy bardziej dojrzałe podmioty skupiają się na budowaniu i pozyskiwaniu zaawansowanych kompetencji w dziedzinie sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego oraz na komunikacji, która ma przygotować grunt pod wykorzystanie tych technologii w skali całego przedsiębiorstwa.
Równolegle widać wzrost nakładów o ponad 40 proc. CDO wskazuje, że budżet na zarządzanie danymi w ich organizacji zwiększył się w ostatnim roku, a 56 proc. deklaruje wzrost całkowitych wydatków na ten obszar, co sugeruje, że inwestycje w data governance wykraczają poza budżety pozostające w bezpośredniej dyspozycji CDO.
Wzrost inwestycji w obszar data widać także w podejściu do zasobów ludzkich. 54 proc. badanych CDO potwierdza, że w ostatnim roku powiększyło swoje zespoły, a 63 proc. spodziewa się dalszego wzrostu zatrudnienia w perspektywie kolejnych 12 miesięcy.
W globalnych organizacjach CDO odpowiadają dziś za centralne zespoły danych liczące średnio 76 osób i zarządzają średnio 9 bezpośrednimi podwładnymi. Jednocześnie, mimo rosnących nakładów i rozbudowy struktur, ograniczenia budżetowe i dostępność zasobów pozostają istotną barierą w szerszym wdrażaniu AI, na co wskazuje niemal połowa (48 proc.) respondentów.
Więcej wiadomości na temat biznesu można przeczytać poniżej:
Ponad 60 proc. firm już czerpie realne zyski z AI
Ponad 60 proc. ankietowanych CDO deklaruje, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy inicjatywy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i analityki przyniosły organizacjom konkretne korzyści biznesowe. Co drugi lider wskazuje przy tym na dwa najbardziej widoczne rezultaty, czyli usprawnienie procesów oraz poprawę zgodności regulacyjnej.
Wraz z rosnącymi inwestycjami i rozbudową zespołów rośnie też znaczenie mierzenia efektów, dlatego CDO najczęściej koncentrują się na KPI, które bezpośrednio pokazują wpływ tych działań na sprawność funkcjonowania organizacji.
Z perspektywy polskiego rynku przez długi czas działania w zakresie zarządzania danymi koncentrowały się porządkowaniu fundamentów: architektury, standardów i ładu danych. Dziś te elementy stają się standardem – mówi Krzysztof Wnuk.
Wnuk zaznacza, że obecnie coraz większe znaczenie zyskuje osiąganie mierzalnych efektów, rozumianych już nie tylko jako usprawnienie procesów czy zapewnienie zgodności regulacyjnej, ale to, w jakim stopniu dane przyczyniają się do wzrostu przychodów i innowacyjności biznesu. Widać to wyraźnie w KPI, które przesuwają się z mierników technicznych w stronę biznesowych.
Najczęściej jest to efektywność operacyjna, ale obok niej pojawiają się też wskaźniki związane z compliance i satysfakcją klientów, szczególnie w usługach finansowych. W biznesie coraz częściej spotykamy KPI powiązane ze zwrotem z inwestycji oraz wzrostem sprzedaży i przychodów, a w sektorze publicznym z oszczędnością czasu i jakością usług – komentuje Krzysztof Wnuk.
Jednocześnie autorzy raportu wskazują, że sama rola lidera ds. danych w organizacjach wyraźnie się zmienia. 42 proc. badanych raportuje dziś do CIO (wobec 23 proc. w 2024 roku), a rozpoznawalność funkcji CDO na poziomie CEO wzrosła w ciągu roku z 49 proc. do 86 proc. Tymczasem ponad połowa CDO ocenia swój wpływ jako mniejszy niż innych członków kierownictwa, choć 46 proc. z nich przewiduje, że w perspektywie pięciu lat staną się jednymi z najbardziej wpływowych liderów w najwyższej kadrze zarządzającej.
Raport Chief Data Officer 2025 to czwarta edycja corocznego badania, która prezentuje perspektywę na ewolucję roli Chief Data Officer (CDO), jako strategicznego lidera odpowiedzialnego za generowanie wartości z zasobów danych organizacji.
W badaniu wzięło udział 81 respondentów z 9 krajów: Niderlandów, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Portugalii, Niemiec, Norwegii, Rumunii, Bułgarii oraz Austrii. Objęło sektory takie jak usługi finansowe, instytucje publiczne, telekomunikacja, media i technologia, energetyka, opieka zdrowotna, a także handel.







































