Rząd szykuje zmiany w zasadach wsparcia inwestycji po wygaśnięciu specjalnych stref ekonomicznych z końcem roku. Ma być mniej biurokracji, więcej cyfryzacji i dłuższe ulgi podatkowe. Nowe przepisy mają sprawić, że firmy nie będą porzucać inwestycji po kilku latach, ale zostawać w Polsce na dłużej.

W wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu pojawił się projekt nowelizacji ustawy o wspieraniu nowych inwestycji, który ma wyznaczyć zasady funkcjonowania systemu pomocy publicznej od przyszłego roku roku. To bardzo ważne, bo z końcem bieżącego roku wygasają specjalne strefy ekonomiczne.
Nowy system wsparcia inwestycji
Reforma przewiduje pełną unifikację i cyfryzację procedur. Kluczowym narzędziem ma być elektroniczna Platforma Polskiej Strefy Inwestycji, czyli ePSI. System ten usprawni obieg dokumentów między firmami a instytucjami, co ma przyspieszyć wydawanie decyzji i ograniczyć biurokrację, która dotąd bywała barierą dla inwestorów.
Nowa platforma ma też zwiększyć kontrolę nad udzielaną pomocą. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że państwo zyska możliwość dokładniejszego monitorowania efektu zachęty oraz realnych skutków gospodarczych inwestycji. Chodzi o sprawdzenie, czy wsparcie faktycznie przekłada się na rozwój firm, nowe miejsca pracy i wzrost lokalnych gospodarek.
Projekt przewiduje też wprowadzenie własnej definicji zarządzającego. MF wyjaśnia, że zapewni to ciągłość działania systemu po likwidacji stref. Dotychczasowe podmioty nadal będą obsługiwać inwestorów na swoich terenach, co ma pozwolić uniknąć chaosu i przerw w realizacji już rozpoczętych projektów.
Więcej w Bizblogu o polskim przemyśle:
Istotną zmianą jest też ujednolicenie okresu obowiązywania ulg podatkowych do 20 lat dla wszystkich inwestycji. To odpowiedź na sytuacje, w których firmy nie zdążały wykorzystać dostępnego wsparcia. Dłuższy czas ma zwiększyć atrakcyjność Polski w rywalizacji o duże projekty krajowe i zagraniczne.
Skarbówka będzie trzymać rękę na pulsie
Nowe przepisy upraszczają też zasady rozliczania reinwestycji, czyli rozbudowy istniejących zakładów. Zamiast skomplikowanych interpretacji projekt wprowadza jasne kryterium oparte na kodach PKWiU. Dzięki temu łatwiej będzie objąć ulgą cały dochód związany z daną działalnością, bez sztucznego dzielenia go na części. Zarządzający obszarami zyskają możliwość angażowania się w projekty OZE.
Projekt ma też wzmocnić nadzór nad systemem. Wprowadza obowiązkową opinię Krajowej Administracji Skarbowej przed wydaniem decyzji o wsparciu. Ma to ograniczyć ryzyko sporów podatkowych i zapewnić jednolite stosowanie przepisów w całym kraju, co jest ważne dla bezpieczeństwa inwestorów.



















