Sądy wkrótce mogą zostać zalane dużą liczbą spraw pracowniczych w wyniku wejścia w życie przepisów dotyczących pracy na etacie. PIP będzie szkolić ławników sądów pracy, by lepiej oceniali spory między pracownikami a firmami.

Państwowa Inspekcja Pracy ogłosiła, że będzie szkolić ławników orzekających w wydziałach pracy sądów powszechnych. To efekt porozumienia podpisanego z Ministerstwem Sprawiedliwości. Cykl szkoleń mają prowadzić eksperci PIP-u, którzy na co dzień kontrolują firmy i sprawdzają przestrzeganie prawa pracy. Chodzi o to, by sądy lepiej oceniały spory między pracownikami a pracodawcami.
Reforma PIP-u, szkolenia w sądach
Główny inspektor pracy Marcin Stanecki uważa, że współpraca z resortem sprawiedliwości jest wyrazem zaufania do wiedzy i bezstronności inspektorów. Podkreśla, że osoby uczestniczące w szkoleniach poznają nie tylko przepisy, ale także praktyczne problemy pojawiające się podczas kontroli w zakładach pracy. Ma to ułatwić sprawiedliwe rozstrzyganie trudnych spraw.
Prawo pracy jest skomplikowaną dziedziną, w której przepisy nierzadko nie nadążają za zmieniającą się rzeczywistością rynku pracy. Dlatego chętnie dzielimy się naszą unikalną wiedzą i doświadczeniem, wynikającymi z codziennej pracy polegającej na rozstrzyganiu, czasem prostych, a czasem bardzo skomplikowanych wątpliwości – mówi Marcin Stanecki.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapewnia z kolei, że dobrze przygotowani ławnicy będą realnym wsparciem dla zawodowych sędziów. Zwraca uwagę, że w sprawach pracowniczych ważna jest nie tylko znajomość przepisów, ale także rozumienie sytuacji ludzi zatrudnionych w różnych warunkach. Ma to wzmocnić obywatelski charakter wymiaru sprawiedliwości.
Więcej wiadomości na temat pracy można przeczytać w Bizblog Spider's Web:
Jak w praktyce mają wyglądać te szkolenia? Mają być organizowane lokalnie we współpracy sądów okręgowych z okręgowymi inspektoratami pracy. Uczestnicy poznają aktualne przepisy, najnowsze wyroki sądów oraz wnioski płynące z kontroli prowadzonych przez PIP. Program ma uwzględniać zmieniający się rynek pracy i nowe formy zatrudnienia, które coraz częściej stają się przedmiotem sporów w sądach.
Zamiana śmieciówki w etat
Porozumienie między PIP-em a Ministerstwem Sprawiedliwości jest oczywiście związane z dużą reformą inspekcji pracy, która zacznie obowiązywać już 8 lipca. Najważniejsza zmiana dotyczy walki z nadużywaniem umów cywilnoprawnych. Chodzi o sytuacje, gdy pracownik formalnie ma zlecenie lub umowę o dzieło, choć w praktyce wykonuje obowiązki jak na etacie.
Nowe przepisy przewidują dwuetapową procedurę działania inspektorów. Najpierw podczas kontroli będą oni wskazywać nieprawidłowości i próbować doprowadzić do dobrowolnego podpisania umowy o pracę. Jeśli pracodawca odmówi, sprawa trafi do okręgowego inspektora pracy, który będzie mógł wydać decyzję nakazującą przekształcenie umowy w etat.
Pracodawcy otrzymają jednak nowe możliwości obrony. Od decyzji inspekcji będzie można odwołać się do sądu pracy, a samo odwołanie wstrzyma wykonanie decyzji, chyba że nadany zostanie rygor natychmiastowej wykonalności. Firmy uzyskają też możliwość uzyskania oficjalnej interpretacji PIP-u dotyczącej legalności zawieranych kontraktów.



















