Niemiecki SAP, gigant oprogramowania dla biznesu, przedstawił słabsze od oczekiwanych wyniki zamówień w chmurze. Na reakcję rynków nie trzeba było długo czekać - akcje spadły o 16 proc., co stanowi największy jednodniowy spadek od października 2020 roku, kiedy to notowania runęły o 22 proc.

Chmura jest kluczowa dla przyszłych przychodów firmy. Portfel zamówić wzrósł jednak w czwartym kwartale zaledwie o 25 proc. do 21,05 mld euro, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu na poziomie 26 proc.
Duże kontrakty, ale z opóźnionymi wpływami
Analitycy UBS wprost określili wzrost portfela zamówień chmurowych jako rozczarowujący. SAP tłumaczył jednak, że kontrakty będą generować przychody dopiero w kolejnych latach. Do tego ich spora część pochodziła z kontraktów rządowych, które nie mogą być wliczone do portfela zamówień. Christian Klein, CEO SAP, zapewnił, że portfel zamówień w ostatnim kwartale roku stworzył solidne fundamenty do przyspieszenia wzrostu przychodów do 2027 roku.
SAP może się pochwalić m.in. kontraktem z amerykańską armią. Jest on wart - bagatela - 1 mld dol. Na wyniki wpłynął też duży program restrukturyzacji ogłoszony na początku 2024 roku, który zakładał podwyższenie umiejętności związanych z AI. Miał objąć nawet 10 tys. pracowników.
Przychody rosną, ale niewystarczająco
Oto wyniki w skrócie:
- całkowite przychody - 9,68 mld euro (9,4 mld euro rok wcześniej, ale i prognozowanych 9,7 mld euro),
- zysk operacyjny - wzrost z 2 mld euro do 2,6 mld euro,
- marża operacyjna - 29,2 proc. (prognozy - 28,2 proc.),
Wyniki wyglądają pozytywnie. Ba! SAP podniósł prognozę zysku operacyjnego do poziomu 10,2 - 10,5 mld euro. Jednak te 0,02 mld euro (zerknij na pogrubienie) różnicy w stosunku do wcześniejszego celu sprawiło, że inwestorzy zaczęli sprzedawać akcje.

Zamknęły się one na najniższym poziomie od połowy 2024 roku - 164 euro.
Czytaj więcej o wynikach spółek technologicznych:
Transformacja w chmurę trwa
SAP od lat przechodzi transformację z modelu sprzedaży licencji na oprogramowanie instalowane lokalnie do usług chmurowych opartych na subskrypcji. Przychody z chmury stanowią już 58 proc. całkowitej sprzedaży, w porównaniu z 51 proc. rok wcześniej.
Flagowy produkt ERP firmy, odnotował wzrost sprzedaży o 31 proc. do 5,33 mld euro. Udział przychodów z subskrypcji wzrósł do 87 proc., podczas gdy sprzedaż tradycyjnych licencji spadła aż o 43 proc. do zaledwie 186 mln euro.







































