Po trzech latach spowolnienia polska branża technologiczna w 2025 roku wreszcie zaczęła odrabiać straty. Dane z rynku pracy pokazują pierwszy od dawna wzrost liczby ofert w IT. Ożywienie nie ma jednak nic wspólnego z powrotem do masowych rekrutacji sprzed pandemii. To odbicie selektywne, nastawione na konkretne kompetencje i doświadczenie. Najwięcej zyskują seniorzy, a wejście do branży dla początkujących staje się coraz trudniejsze.

Z danych Pracuj.pl wynika, że w 2025 roku oferty pracy z sektora IT stanowiły 10 proc. wszystkich ogłoszeń publikowanych na platformie. To wyraźny sygnał poprawy koniunktury. Liczba ofert w branży wzrosła rok do roku o 18 proc. Jednocześnie zmieniła się struktura popytu. Firmy rekrutują ostrożniej i znacznie częściej szukają specjalistów, którzy od pierwszego dnia są w stanie dostarczać mierzalną wartość biznesową.
Odbicie jest, ale tylko w kluczowych rolach
Wzrost liczby ofert w IT nie rozlał się równomiernie po całym rynku. Największą dynamikę zanotowały specjalizacje bezpośrednio związane z tworzeniem i wdrażaniem technologii. W obszarze AI i machine learning liczba ogłoszeń wzrosła aż o 122 proc. rok do roku. Wyraźne wzrosty widać też w backendzie, gdzie popyt zwiększył się o 33 proc., oraz w QA i testach – o 30 proc.

Jednocześnie część obszarów zanotowała spadki. Mniej ofert pojawiło się m.in. w security, agile czy na stanowiskach helpdeskowych. To kolejny sygnał, że firmy nie wracają do szerokich struktur wsparcia, lecz skupiają się na zespołach wytwarzających kluczowe produkty i usługi.
Rynek seniora przyspiesza, juniorzy wypadają z gry
Najmocniejsza zmiana dotyczy struktury doświadczenia. Rynek IT w 2025 roku wyraźnie podzielił się na dwie prędkości. Liczba ofert skierowanych do seniorów wzrosła aż o 77 proc. rok do roku, a do ekspertów – o 20 proc. W tym samym czasie liczba ogłoszeń dla juniorów spadła o 4 proc.
To oznacza realne podniesienie progu wejścia do branży. Firmy coraz rzadziej chcą inwestować w długie wdrożenia i naukę „w trakcie pracy”. Szukają osób samodzielnych, które potrafią nie tylko pisać kod, ale też rozumieć cele biznesowe i brać odpowiedzialność za decyzje technologiczne.
– Widoczna poprawa koniunktury w IT nie oznacza powrotu do masowych rekrutacji sprzed kilku lat. Pracodawcy koncentrują się dziś przede wszystkim na doświadczonych specjalistach, którzy potrafią łączyć kompetencje technologiczne z rozumieniem celów biznesowych – podkreśla Piotr Trzmiel, dyrektor ds. rozwoju biznesu w theprotocol.it.
Więcej w Bizblogu o rynku pracy
Sztuczna inteligencja zmienia rynek pracy
Rok 2025 potwierdził, że sztuczna inteligencja przestała być eksperymentem, a stała się realnym narzędziem biznesowym. Obszar AI/ML był najszybciej rosnącą kategorią rekrutacyjną w IT. Na rynku pojawiły się role, które jeszcze niedawno praktycznie nie istniały, takie jak AI Engineer czy Manager MS AI Copilot. To znak, że firmy przechodzą od pilotaży do operacyjnego wykorzystania modeli językowych.
Za tym boomem kryje się jednak paradoks. Zainteresowanie kandydatów stanowiskami juniorskimi w AI jest ogromne, ale pracodawcy niemal wyłącznie poszukują specjalistów z doświadczeniem komercyjnym i profilami łączonymi. Liczy się nie tylko znajomość technologii, ale też umiejętność jej praktycznego zastosowania i optymalizacji procesów.
– Po stronie kandydatów widać bardzo silne zainteresowanie AI na poziomie juniorskim, ale pracodawcy pozostają ostrożni. Oczekują doświadczenia i rozumienia biznesu, co zamyka szybką ścieżkę wejścia do tej części rynku – zauważa Piotr Trzmiel.
Jawność płac wyhamowała
Po latach dynamicznych zmian transparentność wynagrodzeń w IT ustabilizowała się. W 2025 roku 32 proc. ofert pracy w branży zawierało widełki płacowe. To wynik zbliżony do 2024 roku i wyraźnie wyższy niż w latach 2022-2023, ale jednocześnie dowód na to, że jawność płac nie stała się standardem.
Co istotne, pracodawcy znacznie częściej ujawniają wynagrodzenia w ofertach dla seniorów. W 2025 roku widełki pojawiały się w 44 proc. ogłoszeń skierowanych do tej grupy, podczas gdy w segmencie juniorów tylko w 23 proc. To potwierdza, że transparentność płac jest dziś narzędziem walki o deficytowe kompetencje, a nie uniwersalną zasadą rynku.
Rynek IT wchodzi w fazę dojrzałości
Dane z 2025 roku pokazują, że branża technologiczna w Polsce nie wraca do modelu szybkiego wzrostu zatrudnienia. Zamiast tego firmy racjonalizują rekrutacje i inwestują w kluczowe technologie oraz efektywność zespołów. Przewaga rekrutacji seniorów przy jednoczesnym ograniczeniu popytu na juniorów oznacza odejście od modelu „uczenia się w pracy”.
Barierą wejścia do IT przestaje być dostęp do wiedzy. Coraz częściej decyduje zdolność jej szybkiego, praktycznego wykorzystania w środowisku wspieranym przez sztuczną inteligencję. Rynek odbił – ale to odbicie jest przeznaczone dla tych, którzy potrafią dowieźć wynik, a nie dopiero się tego uczą.







































