REKLAMA

Polskie górnictwo przekroczyło symboliczną granicę. Tak źle jeszcze nie było

Już nie ma ratunku dla polskiego górnictwa. Coraz mniej pracowników wydobywa coraz mniej węgla, coraz szybciej znikają też nasze zapasy. Przez kiepską sprzedaż węgla i jego coraz niższą cenę spadają przychody spółek węglowych.

wegiel-mamy-najmniejsze-zapasy-od-czterech-lat
REKLAMA

Polskie górnictwo się zwija. Do takiego wniosku można dojść po lekturze Przeglądu Węglowego za marzec 2026 r. od Fundacji Instrat. Pierwsze, co bije po oczach to poziom naszych zapasów czarnego złota, które trzeciego miesiąca roku spadły poniżej 9 mln t, czyli najmniej od 2022 r. Przy samych kopalniach jest raptem 3,67 mln t węgla, ostatni raz tak mało było w lipcu 2023 r. (3,54 mln t).

Wszystkie kategorie zapasów zaliczyły spadek na koniec sezonu grzewczego - czytamy w marcowym Przeglądzie Węglowym.

REKLAMA

Przyczyna? W pierwszej kolejności trzeba wskazać na utrzymujące się już od wielu miesięcy fatalne wydobycie, które owszem, w marcu br. wrosło względem lutego (o 8 pkt. proc.) i rok do roku (o 5 pkt. proc.), ale nadal było poniżej 4 mln t i wyniosło 3,78 mln t. A cztery lata temu, w marcu 2022 r., wynosiło 5,48 mln t. 

Węgiel: cena dla energetyki najniższa od czterech lat

Bardzo podobnie jest ze sprzedażą węgla, która w marcu br. wyniosła 3,97 mln t. Była wyższa od tej w luty o 5 pkt proc. i od tej w marcu 2025 r. o 17 pkt. proc. Ale w tym roku dalej granicy 4 mln t sprzedanego czarnego złota w jednym miesiącu nie udało się pokonać. Szukając bardziej optymistycznych informacji trzeba zerknąć w kierunku ceny węgla dla energetyki, która w marcu spadła do poziomu poniżej 300 zł za tonę (294 zł) i poniżej 14 zł za GJ (13,63 zł). Z taką sytuacją mamy do czynienia pierwszy raz od 4 lat.

REKLAMA

Tym samym węgiel wrócił do cen, które notował regularnie przed rozpoczęciem kryzysu energetycznego związanego z inwazją Rosji na Ukrainę - akcentują autorzy Przeglądu Węglowego.

REKLAMA

Nie inaczej jest z ceną węgla dla ciepłownictwa, która wyniosła 392 zł za tonę i 16,99 zł za GJ. Ostatni raz ta stawka spadła poniżej 17 zł za GJ w marcu 2022 r.

W miesiąc ubyło ponad tysiąc górniczych etatów

Coraz gorsze czasy dla polskiego górnictwa widać nie tylko po danych dotyczących samego węgla, ale również po poziomie zatrudnienia. W marcu br. pierwszy raz w historii pod tym względem spadliśmy poniżej 70 tys. etatów: 69696. Zadziwia też szybkość kruszenia się tych miejsc pracy.

Miesięczny spadek o ponad tysiąc etatów jest najwyższy od równo 4 lat - zaznacza Przegląd Węglowy.

REKLAMA

Więcej o węglu przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

Rok do roku zatrudnienie w naszym górnictwie zmalało aż o 3321 osób. Wszystko dlatego, że państwowe spółki węglowe zaczęły już realizować instrumenty osłonowe, w postaci jednorazowych odpraw pieniężnych w wysokości 170 tys. zł (od których nie trzeba odciągać podatku) oraz urlopy górnicze, pozwalające przez maksymalnie 5 lat pobierać 80 proc. wcześniejszego wynagrodzenia.

REKLAMA

To sprawi, że tempo redukcji zatrudnienia znacznie przyspieszy. Tylko w PGG w ciągu tego roku redukcja zatrudnienia ma wynieść ok. 5 tys. osób, które skorzystają z pakietów osłonowych lub przejdą na emeryturę - przekonują autorzy marcowego Przeglądu Węglowego.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-22T07:56:13+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T07:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T22:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T19:32:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T15:51:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T14:24:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T13:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T11:34:14+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T10:55:46+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T08:16:12+02:00
Aktualizacja: 2026-05-20T20:19:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA