Frankowicze zadowoleni. Sądy uwijają się w ich sprawach
Frankowicze mają powody do radości. W 2024 r. o niemal 30 proc. rok do roku zwiększyła się liczba załatwionych spraw frankowych w sądach okręgowych. – To efekt ugruntowanego orzecznictwa, które jest korzystne dla kredytobiorców. Banki coraz częściej zmieniają strategię, proponując ugody lub rezygnując z przysługujących im odwołań – wyliczają eksperci. Najwięcej spraw frankowych załatwiono w Warszawie – tam było ich więcej niż złożonych pozwów.
Pożyczasz w banku 600 tys. zł, oddajesz 1,7 mln zł. Kredyty a'la polonaise
Tak, napisałam taki tytuł, żeby podnieść wam ciśnienie, oczywiście, że tak. Nie liczyłam sama, czy to dokładnie 1,7 mln zł, bo wiem, że z grubsza się zgadza. Rozsądni rozumieją, że sorry, ale tak to działa, kapitał przecież macie do dyspozycji przez 30 lat, a on nie może być za darmo, nie mający pojęcia złapią się za głowę i pomstują. Kto ma rację? Ci zieloni mają jej więcej, niż może się wydawać.
Koniec udawania idioty, wprowadźmy testy. Kto nie zda, temu bank nie da kredytu
Gdybyśmy mieli przyjąć, że umowę może zawrzeć tylko ten klient, który rozumie 100 procent jej zapisów, to przypuszczalnie 80 procent klientów nie uzyskałoby kredytu – mówi Agnieszka Wachnicka, wiceprezes Związku Banków Polskich. I dodaje: czasem myślę, że najlepiej byłoby, gdyby konsument musiał zdać test przed zawarciem umowy kredytowej. Jak zda to dostanie kredyt, a jak nie zda, nie dostanie.
Przelewy natychmiastowe staną się standardem. Banki muszą się dostosować
89 proc. konsumentów chce mieć możliwość wykonywania oraz otrzymywania płatności natychmiastowych. Parlament Europejski ustalił termin, w którym europejskie banki miały czas na zadbanie o usługi odbierania poleceń przelewu natychmiastowego. Instytucje finansowe na realizację zadania mają czas do 9 października 2025 roku. Bankom, którym nie uda się sprostać tym wymaganiom, mogą grozić nie tylko kary nakładane przez organy regulacyjne, ale także utrata klientów.
Kredytobiorca nie może w banku udawać idioty. TSUE mówi: dość
Zaskoczę was, tym razem nie chodzi o Polaków. U nas bardzo często kredytobiorcy udają upośledzonych intelektualnie zaraz po podpisaniu umowy kredytowej i wyjściu z banku. Trybunał zajął się tym razem sprawą zgłoszoną przez Słowaków. To jednak nie jest jedynie zagraniczna ciekawostka, nas dotyczy tak samo, bo w gruncie rzeczy najnowszy wyrok TSUE mówi o odpowiedzialność kredytobiorcy za przeprowadzenie podstawowych procesów myślowych we własnej głowie.