Nvidia opublikowała wyniki finansowe za ostatni kwartał i trudno oprzeć się wrażeniu, że pojęcie "bańki AI" jest w jej kontekście zupełnie nie na miejscu. Firma odnotowała rekordowe przychody na poziomie 68 mld dolarów - i od razu zapowiedziała, że to dopiero rozgrzewka.

Wyniki w skrócie:
- przychody wzrosły o 73 proc. rok do roku (rok wcześniej było to 39,3 mld dolarów) i przebiły prognozy analityków o prawie 2 miliardy;
- zysk netto niemal się podwoił - z 22,1 miliarda do 43 miliardów dolarów.
- zysk na akcję wyniósł 1,76 dol. wobec oczekiwanych 1,53,
- centra danych odpowiadają za ponad 91 proc. całej sprzedaży (przychody z tego działu sięgnęły 62,3 miliarda dolarów - wzrost o 75 proc. rok do roku),
- za cały rok fiskalny Nvidia zarobiła łącznie 215,9 miliarda dolarów (o 65 proc. więcej niż rok wcześniej).
Prognozy zaskoczyły nawet optymistów
Prognozy Nvidii przebiły oczekiwania analityków o 5 miliardów dol. Firma przewiduje, że najbliższym kwartale jej przychody wyniosą 78 miliardów dolarów. Co ciekawe, Nvidia zastrzegła, że w tej prognozie nie uwzględnia przychodów z Chin - co oznacza, że wynik mógłby być jeszcze wyższy, gdyby sytuacja geopolityczna na to pozwalała.
Czytaj więcej o wynikach amerykańskich spółek:
Za dużą część tej sumy odpowiadają giganci technologiczni. Alphabet, Amazon, Meta i Microsoft zapowiadają, że łączne nakłady na AI zbliżą się w tym roku do 700 miliardów dolarów. Ponad połowa przychodów działu data center Nvidii pochodzi właśnie od tej czwórki. Zdaniem szefa Nvidii, inwestycje w AI to dla nich konieczność, aby utrzymać się na rynku. Łączne, globalne inwestycje w infrastrukturę AI mogą w ciągu najbliższych lat sięgnąć 3-4 bln dol. rocznie.
Kurs na Wall Street bez zmian
Choć początkowo kurs akcji Nvidii urósł o kilka procent, to szybko wrócił na wcześniejszy poziom.

Od początku roku akcje zyskały około 5 proc. Spośród wszystkich spółek wycenianych na ponad bilion dolarów tylko Apple radzi sobie porównywalnie dobrze - i to ze znacznie skromniejszym wynikiem poniżej 1 proc. wzrostu.
Co dalej z produktami Nvidii?
Firma wysłała już pierwsze próbki chipów w nowej architekturze do klientów. Produkcja seryjna ma ruszyć w drugiej połowie roku. Vera Rubin - bo tak została ochrzczona - ma oferować 10-krotnie lepszą wydajność w przeliczeniu na zużycie prądu, co jest kluczowe w kontekście narastających problemów z dostępnością energii dla centrów danych. Nvidia rozbudowuje też łańcuch dostaw poza Azję, m.in. w USA i Meksyku.



















