Powerdot zamyka 2025 rok rekordem. Sieć potroiła się w dwa lata, a w Polsce sprzedaż energii wzrosła o 87 proc. Firma stawia na szybkie ładowarki DC i zapowiada kolejne 300 punktów oraz nowe huby.

Rok 2025 był okresem rekordów w działalności Powerdot w Polsce i w Europie. Dotyczy to zarówno liczby lokalizacji i działających punktów ładowania, jak i liczby strategicznych partnerstw, a także energii zatankowanej przez auta elektryczne korzystające z sieci Powerdot.
1100 punktów ładowania i strategiczne partnerstwa
Powerdot podaje, że w całej Europie posiadają już ponad 11,5 tys. punktów ładowania, dostępnych w 2 250 lokalizacjach. Tylko w 2025 roku sieć powiększyła się o 2,5 tys. punktów, a w ostatnich dwóch latach uległa potrojeniu.
Wyróżnikiem Powerdot jest bardzo wysoki udział stacji DC, służących do szybkiego ładowania aut elektrycznych. W Polsce 1055 punktów ładowania przypisanym złączom o dużej mocy ma aż 94 proc. udział w sieci Powerdot.
W Polsce nasza infrastruktura składa się już z ponad 1100 punktów ładowania dostępnych w przeszło 500 lokalizacji w całym kraju. Realizując strategię destination charging, stawiamy nasze stacje w partnerstwie z największymi sieciami handlu detalicznego, galeriami i parkami handlowymi, uzupełniając te inwestycje o budowę infrastruktury dla sieci hotelowych czy samorządów. W ub.r. uruchomiliśmy 370 punktów – mówi Grigoriy Grigoriev, dyrektor generalny Powerdot w Polsce.
Jego zdaniem ważnym elementem strategii biznesowej Powerdot są partnerstwa nawiązywane czy to z wiodącymi sieciami handlu detalicznego, właścicielami i zarządcami nieruchomości komercyjnych, czy też dostawcami technologii oraz różnego typu usług i rozwiązań dedykowanych elektromobilności.
W Polsce do grona strategicznych partnerów Powerdot należą m.in. Biedronka, Decathlon, Essendi (d. Accor Invest), miasto Gorzów Wielkopolski, a także Elocity. W Europie firma nawiązała już 650 tego typu partnerstw.
Więcej wiadomości na temat elektromobilności można przeczytać poniżej:
Powerdot zapowiada 300 nowych punktów ładowania
Szef Powerdot uważa, że najbliższe dwa lata będą okresem kontynuacji inwestycji Powerdot w Polsce i w Europie.
W naszym kraju będziemy skupiać się na realizacji ogłoszonych projektów, czyli m.in. na budowie 28 hubów szybkiego ładowania przy sklepach Decathlon o łącznej mocy ponad 10 MW, wykonaniu 12 stacji przy hotelach Essendi usytuowanych w centrach największych polskich miast, a także finalizacji projektu z Biedronką w lokalizacjach, w których budowa przyłączy energetycznych się wydłużyła – zapowiada Grigoriy Grigoriev.
Twierdzi też, że będą rozbudowywać już działające stacje w miejscach, w których widzą potrzebę uruchomienia dodatkowych złączy i zwiększenia dostępnej mocy. Efektem tych działań będzie co najmniej 300 nowych punktów ładowania.
W planach mamy też pozyskanie kolejnych strategicznych partnerów, a także rozszerzenie podstawowej działalności Powerdot o nowe obszary, dzięki którym możliwe będzie obniżenie kosztu zakupu energii elektrycznej i zwiększenie efektywności działania – komentuje szef Powerdot w Polsce.
Ważnym elementem jest też dbałość o środowisko naturalne i wspierania transformacji energetycznej. Dlatego Powerdot na wszystkich stacjach operatora wykonanych na własnych przyłączach w Polsce dostępna jest certyfikowana, zielona energia, a w kolejnych latach planowana jest dalsza dywersyfikacja źródeł jej pozyskania.
Powerdot ujawnił także, że średnia długość sesji ładowania w sieci operatora w Europie wynosi 44 minuty, co idealnie wpisuje się w strategię destiation charging i jest zbieżne z czasem, jaki klienci spędzają na zakupach. W 2025 firma odnotowała też rekordy, jeśli chodzi o zakupioną za jej pośrednictwem energię elektryczną.
W Polsce sprzedaż energii na stacjach Powerdot była o 87 proc. większa niż w 2024 roku, co jest wynikiem rozbudowy sieci, a także wzrostu liczby pojazdów elektrycznych. W całej Europie konsumpcja energii na stacjach Powerdot zwiększyła się o 92 proc. rok do roku.
Powerdot jako pierwszy w Portugalii uruchomił usługę Autocharge, upraszczającą czynność ładowania do absolutnego minimum, a w innych krajach wprowadził Plug & Charge, rozwiązanie również umożliwiające automatyczne rozpoczęcie sesji ładowania, bez potrzeby korzystania z kart, kodów QR czy aplikacji.







































