Koncern wraca do projektów wydobywczych ropy i gazu w Norwegii. Spółka zabezpieczyła udziały w nowych obszarach koncesyjnych, stawiając przy tym na sprawdzone lokalizacje i bliskość własnej infrastruktury. Największym wyzwaniem, a zarazem szansą staje się złoże Victoria, które może otworzyć nowy rozdział w historii wydobycia.

Orlen Upstream Norway wzorem poprzednich lat złożył wnioski o przydział udziałów w obszarach znajdujących się w pobliżu już posiadanych aktywów. Taka strategia umożliwia wykorzystanie istniejącej infrastruktury do ewentualnego zagospodarowania nowych zasobów, co pozwala zmniejszyć koszt i czas inwestycji. Zaoferowane spółce koncesje znajdują się w sąsiedztwie złóż Skarv, Vilje, Yme oraz Yggdrasil.
Orlen powraca do gigantycznego złoża Victoria
Nie wszystkie zaoferowane Orlen koncesje mają charakter poszukiwawczy. Jedna z nich, położona w pobliżu złoża Skarv, obejmuje obszar, na którym już w 2000 roku odkryto duże niekonwencjonalne zasoby gazu ściśnionego (ang. tight gas), szacowane nawet na 140 mld metrów sześciennych. Odkryciu nadano nazwę Victoria.
Poprzedni udziałowcy koncesji wycofali się z niej po wykonaniu odwiertu rozpoznawczego w 2009 roku, wskazując na trudne warunki złożowe, a w efekcie brak perspektywy uzyskania satysfakcjonującego poziomu produkcji przy wykorzystaniu dostępnych wówczas technologii wydobywczych.
Orlen Upstream Norway, wspólnie z pozostałymi partnerami: Aker BP, Equinor i Harbour Energy, uznali jednak, że osiągnięcie opłacalnego poziomu produkcji jest obecnie możliwe.
Postęp, jaki dokonał się w technologiach wydobywczych w ostatnich latach, pozwala nam myśleć o zagospodarowaniu zasobów, które do niedawna uchodziły za niedostępne. Złoże Victoria jest szczególnie atrakcyjne – to jedno z największych, do tej pory niezagospodarowanych, złóż gazu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym – mówi Wiesław Prugar, członek zarządu Orlen ds. Upstream.
I dodaje, że jest to wymagające przedsięwzięcie, ale jego ewentualny sukces otworzy drogę do eksploatacji kolejnych niekonwencjonalnych złóż gazu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Zaangażowanie w projekt Victoria zapewni Orlen dobrą pozycję do ubiegania się o udział w kolejnych przedsięwzięciach tego typu.
Zgodnie z danymi norweskiej administracji, zasoby złóż gazu niekonwencjonalnego na Szelfie wynoszą co najmniej 800 mld metrów sześciennych. Są one zgromadzone w skałach o niskiej przepuszczalności, co powoduje, że są trudne w eksploatacji przy użyciu tradycyjnie stosowanych technologii.
Orlen ma doświadczenie w eksploatacji niekonwencjonalnych złóż gazu zdobyte w innych regionach, które może być wykorzystane również w Norwegii – wyjaśnia Wiesław Prugar.
Rozstrzygnięcie norweskiej rundy APA
Orlen Upstream Norway otrzymał propozycję objęcia 20 proc. udziałów w koncesji, na której znajduje się złoże Victoria. Operatorem będzie Aker BP.
Rundy APA to główny mechanizm przydziału nowych koncesji stosowany w Norwegii. Co roku Ministerstwo Energii przedstawia listę obszarów, które zamierza udostępnić. Aby uzyskać koncesję, firmy wydobywcze muszą przestawić m.in. analizę potencjału danego obszaru oraz wiążący harmonogram prac. Dokonując oceny wniosków, ministerstwo bierze pod uwagę przede wszystkim ich wartość merytoryczną.
W rundzie koncesyjnie APA 2025 Ministerstwo Energii rozdysponowało 57 koncesji. Oferta objęcia udziałów została skierowana do 19 firm. Formalny przydział koncesji nastąpi w marcu. Obecnie Orlen Upstream Norway posiada udziały w 94 koncesjach.
Więcej wiadomości na temat Orlenu można przeczytać poniżej:





































