Tani i dobry węgiel z importu? Będzie nowa, specjalna cena
Ileż można ględzić o tym samym? Że zabraknie nam zimą węgla, że ten sprowadzany z zagranicy jest bardzo kiepskiej jakości i że tona czarnego złota najpewniej będzie zaraz po 5000 zł albo i więcej? Rząd ma już po dziurki w nosie tej czarnej propagandy, która jego zdaniem nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Ministerstwo Aktywów Państwowych wzięło się więc za porządny PR i zapewnia, że węglowa zadyszka w żadnej mierze nam nie grozi. Importowanego opału będziemy bowiem mieć co nie miara, a i cena ma być lepsza.
