Zarabiasz 6 tys. zł? Takie mieszkanie możesz kupić na kredyt
Na jak wysoki kredyt hipoteczny może liczyć 30-letni singiel zarabiający 6 tys. zł na rękę? Ile od banku pożyczy na mieszkanie para w tym samym wieku, która łącznie ma miesięcznie 8 tys. zł netto? Jaką zdolność kredytową ma małżeństwo 35-latków z dzieckiem z zarobkami na poziomie 10 tys. zł? Zobaczcie najnowsze wyliczenia.
Koniec mieszkaniowego eldorado. Ceny najmu tąpnęły
Ceny najmu mieszkań spadają już kolejny miesiąc z rzędu. I nad właścicielami lokali w sumie nie ma co płakać, bo ceny najmu i tak ciągle są o 50 proc. wyższe niż przed wybuchem wojny w Ukrainie. A to może znaczyć, że jest jeszcze duży potencjał do przecen.
Czekacie na dopłaty do kredytów? Zejdźcie na ziemię
Coraz więcej znaków na niebie i ziemi wskazuje, że kredytu #naStart nie będzie. Wszyscy jednak najwyraźniej chcą wierzyć, że będzie, dlatego ciągle opowiadają, o ile ceny mieszkań jeszcze wzrosną. To zejdźmy na ziemię – mam sześć tropów, które wskazują, że kredyt 0 proc. już właściwie umarł albo padnie lada chwila i tylko jeden, że jest jeszcze o czym dyskutować (ale marny). Nie czarujmy się, bez kolejnych dopłat do kredytów ceny mieszkań spadną, bo się po prostu urealnią. Czy 10 proc. w dół w pół roku by was ucieszyło?
Trzęsienie ziemi na rynku najmu! W Warszawie oddają mieszkania już za darmo
Pierwsze jaskółki kłopotów właścicieli mieszkań w Warszawie było już widać w grudniu 2023 r. i w styczniu 2024 r., a luty przyniósł już ogromny spadek cen najmu rzędu 10 proc. W tej chwili, w połowie maja obniżki według mnie pogłębiły się do ok. 20 proc. – mówi w rozmowie z Bizblog.pl Anna Paprota, ekspertka rynku najmu. Mamy ewidentnie rynek najemcy – rynek, na którym lokator nie ma zamiaru płacić prowizji za najem pośrednikom, bo przebiera w ofertach. Za to oferty nie znajdują chętnych już od kilku miesięcy i lokale masowo stoją puste.
Sprzedawcy mieszkań przegięli. Już sami spuszczają z ceny
Wygląda na to, że jak chcecie kupić teraz mieszkanie, to nie dzwońcie od razu do sprzedającego, licząc, że ponegocjujecie jeszcze trochę cenę, bo popyt jest słaby, więc macie przewagę. Lepiej poczekać, kupić popcorn i patrzeć, jak sprzedający sam tę cenę obniża i ta strategia będzie znacznie bardziej efektywna.