Za chwilę wyłączą nam internet. Niemożliwe? To zobaczcie, co robią z radiem
Po akcji z TVN-em myślałem, że w sprawie mediów publicznych obóz władzy wypstrykał się z pomysłów, które mogłyby mnie jakoś tam ruszyć. Niestety nie doceniłem polityków Zjednoczonej Prawicy. Do rozprawy Polskie Radia z prywatnymi rozgłośniami został właśnie zaprzęgnięty UOKiK.
Szatański plan rządu. Politycy PiS już wiedzą, jak wyciągnąć od Polaków abonament RTV
Rząd przed Wigilią postanowił rzutem na taśmę dać Polakom jeszcze jeden prezent: bon na 100 zł. Nie można jednak wydać tych pieniędzy na byle co, trzeba kupić dekoder do telewizji naziemnej. I podniosło się larum, że politycy walczą, by społeczeństwo nie zostało odcięte od głównego kanału rządowej propagandy, czyli TVP. Ale to może być bardziej szczwany plan niż wam się wydaje. Dzięki bonom na dekodery Poczta Polska będzie mogła złapać za rękę niepłacących abonamentu RTV.
PiS przegłosował w Sejmie Lex TVN. Zalecamy zaopatrzyć się w popcorn i poczekać na reakcję USA
Lex TVN przyjęty głosami Zjednoczonej Prawicy. Zamach na wolne media to zjawisko, które w demokracji nie powinno mieć miejsca, to afront na skalę międzynarodową. Przedsiębiorcy łapią się za głowę, opozycja mówi o zbliżaniu się standardami do Białorusi i Rosji. A my lecimy po popcorn i czekamy na ruch USA.
Abonament RTV to jedna z największych tajemnic tego rządu. Jeśli ktoś ujawni szczegóły, wybuchnie afera na pół Europy
Próba przeforsowania „lex TVN” to tak naprawdę następstwo prowadzonej od 2015 r. polityki w zakresie mediów. Najpierw robienia porządków personalnych w redakcjach nadawców publicznych, potem programowych, prawnych, a także finansowych, w tym w zakresie patoreliktu w postaci abonamentu RTV.
TVN będzie teraz jak Telewizja Trwam. To wina Donalda Tuska
Dlaczego Donald Tusk jest winny? Bo wrócił, bo Zjednoczona Prawica się go boi, bo to za jego czasów PiS dostawał łomot, jakich mało. I w końcu: bo to jego popierał i nadal może to robić TVN. (Fot. Fot. Flickr.com/Maciej Śmiarowski/KPRM)