Polacy oszaleli na punkcie Albanii. W sierpniu dojdzie do istnej inwazji
Niebawem, 15 sierpnia, czeka nas kolejny długi weekend w tym roku, dlatego z tej okazji analitycy eSky.pl przyjrzeli się krótkim zagranicznym wyjazdom i sprawdzili, ile rodacy wydadzą na city break w sierpniu. Wśród pewniaków jest Rzym, Budapeszt, Lazurowe Wybrzeże, ale w tym roku hitem staje się też Albania. Według Polaków każdy z tych kierunków idealnie nadaje się na sierpniowy city break w opcji lot wraz z hotelem.
Hotelarze zacierają ręce. Idzie sezon, ale czy wygrzebią się z długów?
Branża noclegowa cały czas jeszcze dochodzi do siebie po tym, co jej zgotowała pandemia. I wcale nie jest jej lekko choćby przez inflację, wzrost opłat za energię czy wynagrodzeń. Z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK wynika, że hotelarze zadłużeni są na 960 mln zł, a to oznacza, że jest lepiej niż rok temu, gdy ich długi były wyższe o ok. 20 mln zł.
Tanie wakacje all-inclusive? Proszę, zapłacisz o jedną trzecią mniej
Wielkimi krokami zbliżają się wakacje, a wraz z nimi pytania, gdzie spędzić tegoroczne urlopy. Z analizy porównawczej tradycyjnych touroperatorów i platform podróżniczych wynika, że lepiej opłaca się samodzielnie zarezerwować pakiet lot plus hotel niż korzystać z ofert tradycyjnych biur podróży. Różnice w cenie tej samej oferty mogą sięgać nawet 34 proc. eSky podpowiada też, w jakich regionach można zaoszczędzić najwięcej.
Powiedzcie, kto choć raz nie marzył o podróży do Dubaju? Zobaczyć najwyższy budynek świata, sztuczne usypane w kształcie palmy wyspy z ekskluzywnymi hotelami, zadaszony stok narciarski, oraz gigantyczne centrum handlowe z parkiem rozrywki i oceanarium. Dla większości z nas Dubaj kojarzy się z podróżami zarezerwowanymi dla bogaczy. Nic bardziej mylnego, eksperci Cinkciarz.pl wyliczają noclegi i artykuły spożywcze, które w przeliczeniu na złotówki wyglądają obiecująco. Podają też, kiedy najlepiej się tam udać i w jakich miejscach się zatrzymać.
Praca marzeń. Ponad 250 tys. zł pensji za pławienie się w luksusie
To jedna z tych ofert pracy, która wydaje się nierealna. Przeznaczona jest dla osób, które lubią podróżować, przebywać w najbardziej luksusowych hotelach, rozkoszować się jedzeniem i otaczać przedmiotami wysokiej jakości. Uszczypnij się, bo ta praca istnieje i prócz pławienia się w luksusie w ramach obowiązków służbowych na konto pracownika będzie wpływać pensja, o której można tylko pomarzyć – 50 tys. funtów rocznie. Brzmi kusząco?