Rząd wprowadził zmiany w projekcie ustawy budżetowej na 2025 rok, które wymusiła potężna powódź, która spustoszyła południowo-zachodnią Polskę w połowie września. Pomoc poszkodowanym w wyniku powodzi jest jednym z nowych punktów projektu ustawy budżetowej, a środki na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych zwiększono do kwoty 3,2 mld zł. Jednocześnie rząd przyjął Strategię zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2025-2028.
Nie będzie kredytu 0 proc.? Kasa pójdzie dla powodzian
Minister finansów przyznał, że rząd rozważa propozycję przesunięcia pieniędzy zarezerwowanych w tegorocznym budżecie na kredyt 0 proc. na pomoc powodzianom. Projekt nowego programu złośliwie nazywanego dopłatami do deweloperów natrafił na tak duży opór wewnątrz koalicji, że jego wprowadzenie stało się dość mało prawdopodobne.
Miliony Polaków płacą ten podatek. Rząd naobiecywał, że będzie niższy, i nagle cisza
Podatek Belki, inaczej od zysków kapitałowych, trwa niezmieniony od lat. Obecny rząd obiecywał, że Polacy będą go płacić mniej, nawet wpisał do słynnych „100 konkretów”, minister finansów już nawet wyskoczył przed szereg kilka miesięcy temu, że reforma wejdzie w życie od 1 stycznia 2025 r., ale nagle wszystko ucichło. Wszyscy już zapomnieli, że miało się coś zmienić? No to wam przypomnę.
Rząd pozbędzie się węglowego balastu? Na wieść o braku kasy akcje spółek mocno tracą
Akcje takich spółek jak PGE, Tauron i Enea ponownie zaczęły tracić na wartości, po tym jak Andrzej Domański, minister finansów, powiedział, że w przygotowanym właśnie projekcie budżetu państwa na 2025 r. nie ma ani złotówki na proces wydzielenia aktywów węglowych, do którego tym samym może w ogóle nie dojść. Eksperci przewidują jednak inny scenariusz.
Opłata małpkowa? Małe flaszki mają być droższe i to nie dla waszego zdrowia
Co poniektórym mogłoby się wydawać, że rząd Donalda Tuska za punkt honoru wziął sobie walkę o trzeźwość Polaków. Wszak tylko w tym roku słyszeliśmy o cenie minimalnej alkoholu, regulacjach co najmniej utrudniających sprzedaż wyskokowych napojów na stacjach paliw i wreszcie o konieczności podwyższenia opłaty za chyba najpopularniejszy alkohol nad Wisłą, czyli „małpki” – wysokoprocentowe małe buteleczki do 200 ml pojemności. Niestety, mam dla was złą wiadomość: bój wcale nie toczy się o promile w waszych organizmach, a o procenty w budżecie.