Mój Prąd wraca. Rząd ogłasza dogrywkę, ale czasu jest mało
Nie zdążyłeś z wnioskiem do programu Mój Prąd, bo znowu zabrakło pieniędzy? Rząd ogłosił dogrywkę, ale też trzeba się spieszyć. Dodatkowy nabór wniosków organizowany jest tylko do 24 kwietnia.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) ogłosiło dogrywkę do szóstej edycji jednego z najpopularniejszych programów rządowych, czyli Mojego Prądu. To ukłon dla tych, którzy chcieli złożyć wniosek, ale nie zdążyli, bo nabór kolejny raz przerwano wcześniej ze względu na wyczerpanie się budżetu. Teraz jest kolejna szansa. Przejściowy nabór wniosków ma potrwać od 30 marca do 24 kwietnia br. Budżet dogrywki to 355 mln zł. Pieniądze te pochodzą ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności.
Beneficjentami są osoby fizyczne - prosumenci wytwarzający energię elektryczną na własne potrzeby, którzy posiadają umowę regulującą wprowadzanie energii do sieci - informuje MKiŚ.
Ciągłość wsparcia po zakończeniu Mój Prąd 6.0
Przypomnijmy, że w przypadku szóstej edycji programu Mój Prąd znowu mieliśmy do czynienia z wcześniejszym wyczerpaniem przeznaczonych na to pieniędzy, przez co nabór wniosków zakończono wcześniej - w połowie września 2025 r. W sumie złożono ok. 120 tys. wniosków. Ale teraz zarządzono dogrywkę.
Program zapewnia ciągłość wsparcia po zakończeniu programu Mój Prąd 6.0. Ma charakter refundacyjny - obejmuje inwestycje zakończone przed złożeniem wniosku, z okresem kwalifikowalności kosztów od 1 sierpnia 2024 r. do 31 października 2025 r. Instalacje muszą być podłączone do sieci elektroenergetycznej - wsparcie nie obejmuje systemów off-grid - przypomina resort.
Zdaniem MKiŚ uruchomienie tej dogrywki do programu Mój Prąd 6.0 jest odpowiedzią na oczekiwania społeczne oraz potrzeby rynku. Bo to realne wsparcie rozwoju odnawialnych źródeł energii i magazynowania jej, zwiększenie autokonsumpcji oraz poprawienie stabilności systemu elektroenergetycznego.
Większa liczba magazynów energii oznacza mniejsze obciążenie sieci w godzinach szczytowych, niższe koszty jej stabilizacji oraz bardziej stabilne ceny energii dla odbiorców - przekonuje MKiŚ.
Maksymalne dofinansowanie to 28 tys. zł
Kto może składać wniosek? Jak tłumaczy resort: beneficjentami są osoby fizyczne - prosumenci wytwarzający energię elektryczną na własne potrzeby, którzy posiadają umowę regulującą wprowadzanie energii do sieci. Samo wsparcie obejmuje instalacje fotowoltaiczne o mocy od 2 kW do 20 kW, magazyny energii o pojemności minimalnej 2 kWh oraz magazyny ciepła o pojemności min. 20 dm sześc. Dofinansowanie wynosi do 50 proc. kosztów kwalifikowanych, do 7 tys. zł dla instalacji PV, 16 tys. zł dla magazynów energii oraz 5 tys. zł dla magazynów ciepła. Do jednej mikroinstalacji fotowoltaicznej można zgłosić do takiego wsparcia finansowego tylko jeden magazyn energii i jeden magazyn ciepła. Dofinansowanie udzielane jest w formie bezzwrotnej jako dotacja.
Więcej o Moim Prądzie przeczytasz w Bizblog:
Łączna maksymalna wysokość dofinansowania wynosi nie więcej niż 28 tys. zł na jedno przedsięwzięcie - czytamy w regulaminie programu.
Udzielone dofinansowanie nie podlega opodatkowaniu. MKiŚ jednocześnie przypomina, że faktura potwierdzająca zakup urządzenia musi potwierdzić zakup i montaż, z wyjątkiem montażu samodzielnego. Nie dopuszcza się faktur tylko za usługę, bez potwierdzenia zakupu urządzeń.



















