Klienci Biedronki zabijają się o kolekcjonerskie kwiaty. Nawet flipperzy ruszyli na łowy
Dyskont puścił oko do miłośników roślin. Na sklepowe półki Biedronki trafiła kolekcjonerska i to jak dotąd dość droga, bo mowa o Monsterze Thai Constellation, zwanej „tajką”. Klienci toczą zacięte boje, żeby zdobyć upragnioną roślinę, ale nie wszyscy są zadowoleni. Są też i tacy z biznesowym zacięciem, którzy upolowany towar z dyskontu wystawiają na serwisach aukcyjnych, ale już po wygórowanej cenie. - Najgorsze, że mamy wysyp sprzedaży „tajek” nie od hodowców, a od rośliniarskich flipperów - skarżą się pasjonaci roślin.

REKLAMA
