Rok temu prezes Polskiego Radia zabiła Trójkę. Tak wygląda dzisiaj słuchalność kultowej niegdyś stacji
Rok temu zarząd Polskiego Radia zaorał Trójkę, bo audycje nie takie, dyrektor nieprawomyślny i słuchalność zła. Tydzień temu ogłoszono, że kultowa niegdyś rozgłośnia odnotowała najniższą słuchalność w historii.
Ugoda Polskiego Radia z Markiem Niedźwieckim? Prezes Kamińska właśnie pokazała, co o niej myśli
W czwartek gruchnęła wieść, że Marek Niedźwiecki i Polskie Radio zawarły ugodę. Nie minął dzień, a internet obiegła informacja, że audyt, który zarządziła Agnieszka Kamińska, prezes Polskiego Radia, po unieważnieniu 1998. notowania Listy Przebojów, wykazał jakoby „nieprawidłowości nie były wyłącznie przypuszczeniami”. Co za zbieg okoliczności. (Fot. Adrian Grycuk/Wikipedia.org/CC BY-SA 3.0).
Trójka pogrąża się w jeszcze głębszym kryzysie, a Radio 357 to już nadawca z prawdziwego zdarzenia
Prezes Polskiego Radia Agnieszkę Kamińską, znaną szerzej z roli grabarza radiowej Trójki, spotkało kolejne upokorzenie. Rada programowa Polskiego Radia właśnie odrzuciła jej sprawozdanie z realizacji misji publicznej za 2020 rok, a szef rady Marek Suski mówi o „katastrofalnym spadku słuchalności” i zarzuca Kamińskiej, że „nie radzi sobie ze znalezieniem pomysłu na Trójkę”. Tymczasem Radio 357 ma się fantastycznie i właśnie ogłosiło, że ma już docelową strukturę właścicielską.
Trójka na dnie, Radio 357 na propsie. Za przekreślenie 60 lat tradycji państwo wystawiło rachunek słuchaczom
Po odwołaniu Kuby Strzyczkowskiego ze stanowiska dyrektora w sierpniu ubiegłego roku słuchalność Trójki spadła do najniższego poziomu w historii. Teraz byli dziennikarze i słuchacze kultowej stacji cieszą się z sukcesów nadającego dokładnie od pół roku Radia 357, a na Malczewskiego tropią spiski i szukają winnych, wyrzucając w błoto miliony pochodzące z publicznych pieniędzy.
Za miesiąc rusza ETW, kosiarka do abonamentu. Poczta i skarbówka już zacierają ręce
Za miesiąc Poczta Polska ze skarbówką przesiądą się na nowy system do ściągania zaległego abonamentu. Już widzę, jak koszą te miliony z zaskoczonych Polaków.