Modyfikacja programu Mój Prąd. Wnioski można składać dłużej
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) postanowił przedłużyć o ponad dwa miesiące nabór wniosków do szóstej edycji programu Mój Prąd. To najpopularniejszy system dopłat w Polsce, którego wcześniejsze odsłony zazwyczaj kończyły się przed terminem, ze względu na szybsze wyczerpanie się środków finansowych. Teraz maksymalne dofinansowanie wynosi 28 tys. zł.
Czyste Powietrze na nowo. Wiemy, jak ma wyglądać program po zmianach
Narodowy Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) przedstawił najważniejsze zmiany, jakie czekają program Czyste Powietrze, do którego nabór wniosków ma ruszyć ponownie 31 marca 2025 r. Zdaniem ekspertów część proponowanych modyfikacji może przynieść więcej złego niż dobrego, a cały program przez to będzie mniej skuteczny.
Telewizor lub pralka gratis. Tak naciągali Polaków na pompy ciepła
Czyste Powietrze nie ma ponoć kłopotu z pieniędzmi. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) utrzymuje, że zawieszenie programu związane jest z bałaganem, jaki mieli po sobie zostawić poprzednicy. Szkoda tylko, że taka narracja coraz mniej się klei, na co zwracają uwagę ci, którzy o nieprawidłowościach informowali już miesiące temu.
Czyste Powietrze. Sprawa trafiła do prokuratury, padła data wznowienia naboru wniosków
Wrze po nagłym zawieszeniu programu Czyste Powietrze. Przybywa relacji tych, którzy zostali z minuty na minutę na lodzie. Operator programu – Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) składa zawiadomienie do prokuratury dotyczące kilku firm, co do których istnieje uzasadnione podejrzenie popełniania przestępstw. Jakby tego było jeszcze mało, to obowiązują dwie daty dotyczące ponownego uruchomienia naboru wniosków.
Spóźnili się dwie minuty, pieniądze przepadły. Tak rząd zawiesił Czyste Powietrze
Decyzja o zawieszeniu programu zaskoczyła Polaków. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) twierdzi, że zawiesił Czyste Powietrze w trosce o beneficjentów, którzy do tej pory byli wykorzystywani. Jednak wstrzymanie naboru wniosków uderzyło właśnie w tych, którzy wierzyli, że dzięki uzyskanej dotacji zmienią źródło ciepła i zmniejszą rachunki za ogrzewanie. Teraz zostali z niczym.