Ogołocone palety i szturmy na sklepy. Szykujcie się na kolejne bitwy w dyskontach i marketach
Zapasy cukru na zimę zrobione? Doskonale, bo lada chwila Polacy znajdą sobie kolejne pole do bitew na łokcie, a sklepy zaczną wprowadzać limity na zakupy. Idę o zakład, że komunikat Carslsberga o braku dwutlenku węgla i zawieszeniu produkcji piwa to tylko przygrywka przed większym problemem, jaki wielkimi krokami zmierza ku marketom. Za chwilę może się okazać, że kupno piwa, coca-coli czy zwykłej oranżady to przywilej najbardziej przebiegłych konsumentów.

REKLAMA