REKLAMA

Opłata paliwowa pójdzie na tory. Wszyscy kierowcy się zrzucą

Rząd szykuje zmiany, które mają dać kolei stały dopływ pieniędzy na inwestycje. Do Funduszu Kolejowego trafi więcej środków z opłaty paliwowej.

fundusz kolejowy
REKLAMA

W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów pojawił się projekt ustawy, który może mocno zmienić sposób finansowania kolei w Polsce. Chodzi o reformę Funduszu Kolejowego, czyli głównego źródła pieniędzy na inwestycje kolejowe. Rząd zapowiada uporządkowanie systemu, który dziś jest niestabilny i utrudnia planowanie dużych modernizacji torów i stacji.

REKLAMA

Opłata paliwowa na tory

Ministerstwo Infrastruktury tłumaczy, że obecnie wiele inwestycji kolejowych, zwłaszcza tych bez dofinansowania unijnego, zależy od corocznych decyzji budżetowych. Pieniądze pojawiają się nieregularnie albo wcale, co powoduje przerwy w budowach i opóźnienia. Zarządca infrastruktury kolejowej często musi wstrzymywać prace, bo brakuje ciągłości finansowania.

Teraz rząd chce, by Fundusz Kolejowy stał się stabilnym filarem finansowania kolei, podobnie jak w drogownictwie działa Krajowy Fundusz Drogowy. Wszystkie inwestycje kolejowe oraz wkład własny do projektów unijnych miałyby być finansowane z jednego źródła. Ma to zakończyć chaos i umożliwić planowanie na wiele lat do przodu.

Więcej o kolei przeczytasz w Bizblog:

Kluczowym elementem reformy jest zmiana sposobu zasilania Funduszu Kolejowego. Większa część opłaty paliwowej, która już dziś jest wliczona w cenę paliwa, ma trafiać właśnie na kolej. Jednocześnie akcyza od paliw ma zostać obniżona o zbliżoną kwotę. W efekcie dla kierowców cena na stacji ma pozostać niemal bez zmian.

Rząd zapewnia, że na zmianach nie straci Krajowy Fundusz Drogowy. Ten ma zachować co najmniej obecny poziom wpływów, podobnie jak Fundusz rozwoju przewozów autobusowych. Zmienić się ma tylko proporcja, a nie całkowite obciążenie.

REKLAMA

Nawet 12 mld zł rocznie

Według autorów projektu reforma ma dać kolei stabilne finansowanie na poziomie około 10-12 mld zł rocznie. Dla porównania dziś z opłaty paliwowej trafia do Funduszu Kolejowego tylko 2-3 mld zł. Takie wzmocnienie ma ograniczyć przestoje na budowach, poprawić tempo prac i zwiększyć konkurencyjność kolei wobec transportu drogowego.

Stabilny strumień pieniędzy ma też ułatwić korzystanie z funduszy unijnych. Projekty dofinansowane z Unii wymagają pewnego wkładu krajowego, którego często brakowało. Dzięki reformie ten problem ma zniknąć, a Polska ma lepiej wykorzystywać dostępne środki. W dłuższej perspektywie ma to oznaczać sprawniejszą i bardziej ekologiczną kolej.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-04T05:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T19:26:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T13:42:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T12:39:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T10:51:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T09:22:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T08:35:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T04:04:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T21:33:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T19:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T17:11:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T13:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T11:46:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T19:32:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-01T07:43:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA