Polacy wybrali swój ulubiony kawałek przyrody. Oto zwycięzca
Fundacja WWF Polska zapytała Polaków o ich ulubiony kawałek przyrody. Walka o wygraną toczyła się do ostatniego momentu, ale zwycięzca mógłbym tylko jeden.

Pamiętacie, jak w trakcie lockdownu w 2020 r., związanego z pandemią COVID-19, wprowadzono od 3 do 20 kwietnia zakaz wchodzenia do lasów? Rzecznik Praw Obywatelskich tłumaczył wtedy, że wielu obywateli nie przestrzega podstawowych zasad ostrożności i mimo apeli władz, a nawet zakazów prawnych, spotyka się w grupach na świeżym powietrzu w celach towarzyskich. I dlatego polskie lasy zamknięto na cztery spusty na 2,5 tygodnia. Ale najwyraźniej nostalgia do spaceru między drzewami została z nami do teraz. Skąd taki wniosek? Z wyników plebiscytu „Mój jest ten kawałek przyrody”, zorganizowanego przez Fundację WWF Polska.
Spodziewaliśmy się niespodzianek i ostrej rywalizacji, ale tak naprawdę cały plebiscyt rozstrzygał się między lasami i górami - mówi Agnieszka Veljković, rzeczniczka Fundacji WWF Polska.
Lasy ulubionym kawałkiem przyrody Polaków
W plebiscycie „Mój jest ten kawałek przyrody” można było głosować na jeden z pięciu obszarów: morza, góry, lasy, łąki, rzeki i jeziora. Ostateczny zwycięzca wyłonił się na ostatniej prostej, a walka o pierwszej miejsce trwała do samego końca. Finalnie okazało się, że ulubionym kawałkiem przyrody Polaków są lasy, na które zagłosowało 33 proc. respondentów. Na drugim miejscu sklasyfikowani góry (31 proc.), potem morza (17 proc.), rzeki i jeziora (13 proc.), ostatnie miejsce przypadło łąkom (7 proc.). W sumie w tym głosowaniu wzięło udział 7463 osób.
Wyniki plebiscytu pokazują, co jest dla nas, Polaków, najcenniejsze - komentuje Klara Rościszewska z Fundacji WWF Polska.
Wolimy te naturalne i mieszane
Jak wynika z zeszłorocznego, ogólnoeuropejskiego badania w naszym kraju średnia roczna liczba wyjść do lasu wynosiła 23. Z kolei odległość do ostatnio odwiedzonego lasu Polaków to ok. 8 km.
Więcej o lasach przeczytasz w Bizblog:
Równie istotne jest to, że łatwiej dostępne lasy są częściej odwiedzane, a ludzie chętniej docierają do nich pieszo lub rowerem. W Szwajcarii aż 62 proc. respondentów dociera do lasu w sposób aktywny – pieszo lub rowerem, w Polsce – około 40 proc. To przekłada się na realne korzyści: dla zdrowia, środowiska, a także dla relacji człowieka z przyrodą - przekonuje dr hab. Marek Giergiczny, profesor uczelni z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, kierownik tego badania.
Preferujemy, podobnie jak reszta Europejczyków, lasy mieszane i te o charakterze naturalnym. Dla badaczy wniosek z tego płynący jest oczywisty: zachowanie takich lasów leży nie tylko w interesie przyrody, ale też społeczeństwa.



















