Fala dezinformacji uderza w polski atom. Rząd ostrzega obywateli
Rząd przekonuje, że dzięki nowym regulacjom budowa pierwszej u nas elektrowni jądrowej mocno przyspieszy. Ale okazuje się, że ta inwestycja napotyka nie tylko prawne przeszkody. Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe przestrzega przed falą dezinformacji.

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących. To ma przyspieszyć i uprościć realizację inwestycji, przy zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa. Dzięki tym regulacjom budowa pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej może trwać o 2 lata krócej.
Rząd w sposób fundamentalny przyśpieszył prace przy tym projekcie - przekonuje Adam Szłapka, rzecznik rządu.
Elektrownia jądrowa z dostosowanymi przepisami prawa
Co konkretnie zmienia przyjęty przez rząd projekt ustawy, dotyczący budowy w naszym kraju elektrowni jądrowej? Precyzuje, które przepisy Prawa budowlanego mają zastosowanie, gdy pozwolenie na budowę dotyczy tylko części obiektu jądrowego lub etapu inwestycji. Nowe regulacje wprowadzają też nową kategorię decyzji, czyli pozwolenie na budowę dotyczące wstępnych robót budowlanych przy obiekcie jądrowym.
Dzięki rozwiązaniu, inwestor będzie mógł wykonywać niektóre prace budowlane i przygotowawcze już na wczesnym etapie budowy, zanim cała dokumentacja inwestycyjna zostanie zatwierdzona - wyjaśnia Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.
Zaproponowane przez rząd rozwiązania umożliwiają podział inwestycji jądrowej na etapy, także dla części obiektów, które nie mogą samodzielnie funkcjonować. Pozwolenie na użytkowanie tym samym będzie dostosowane do specyfiki etapowej budowy. Z kolei roboty budowlane, które mają znaczenie dla bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej, będą wymagały zgody Prezesa Państwowej Agencji Atomistyki.
Jądrowa inwestycja kontra dezinformacja
Ale okazuje się, że budowa elektrowni jądrowej w Polsce napotyka nie tylko na prawne przeszkody. Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe ostrzega przed nieprawdziwymi informacjami o własnych działaniach i projekcie jądrowym na Pomorzu.
W mediach społecznościowych pojawiają się fałszywe profile podszywające się m.in. pod przedstawicieli spółki PEJ oraz pod osoby pełniące funkcje publiczne. Wykorzystując oficjalne materiały związane z projektem elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino rozpowszechniają nieprawdziwe informacje - informuje PEJ.
Więcej o elektrowni jądrowej przeczytasz w Bizblog:
Pojawiają się też zmanipulowane nagrania video oraz pliki graficzne w których przy użyciu zaawansowanych technik cyfrowych, tworzone są fałszywe wypowiedzi propagujące nieprawdziwe informacje i dane dotyczące projektu jądrowego oraz spółki PEJ, co ma na celu wprowadzanie opinii publicznej w błąd.
Apelujemy o ostrożność i weryfikowanie źródeł, z których pochodzą informacje dotyczące spółki Polskie Elektrownie Jądrowe oraz elektrowni jądrowej powstającej w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino. Zalecamy korzystanie z oficjalnych kanałów komunikacji spółki i wiarygodnych mediów oraz zachowanie szczególnej ostrożności wobec informacji pochodzących z niezweryfikowanych źródeł - czytamy w oświadczeniu PEJ.



















