REKLAMA

Bezrobocie rośnie w całej Polsce. Dane GUS pokazały ważną zmianę trendu

Na pierwszy rzut oka zmiany są niewielkie. Ale z najnowszej publikacji GUS wynika, że zaczyna się rysować wyraźny trend. Bezrobocie w Polsce rośnie już nie tylko miesiąc do miesiąca, ale także w ujęciu rocznym.

Bezrobocie rośnie w całej Polsce. Dane GUS pokazały ważną zmianę trendu
REKLAMA

Dane GUS o stopie bezrobocia rejestrowanego są zbieżne z szacunkami Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Według stanu w końcu lutego br. w urzędach pracy zarejestrowanych było 954,9 tys. bezrobotnych, tj. o 2,2 proc. więcej niż styczniu br. oraz o 12,8 proc. więcej niż w lutym ub. roku – podał GUS we wtorek w co miesięcznej publikacji pt. „Sytuacja społeczno-gospodarcza kraju”.

REKLAMA
Źródło: GUS

Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 6,1 proc. i zwiększyła się o 0,1 p.proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem i o 0,6 p.proc. w stosunku do analogicznego okresu ub. roku – dodał urząd.

Bezrobocie rośnie wszędzie. Dane GUS: brak „bezpiecznych regionów”

Z informacji GUS wynika, że najmocniejszy sygnał płynie z danych regionalnych. Choć Polska zawsze była rynkiem pracy z dużymi różnicami między województwami, to dziś zmienia się coś ważniejszego – kierunek.

W skali roku natężenie bezrobocia zwiększyło się we wszystkich województwach – podał GUS.

To oznacza, że pogorszenie sytuacji nie ma charakteru lokalnego – obejmuje cały kraj, niezależnie od poziomu rozwoju regionu.

Źródło: GUS

Dane GUS pokazują, że różnice między województwami nadal są wyraźne. Najniższe bezrobocie utrzymuje się w Wielkopolsce – 3,9 proc. Na drugim biegunie pozostaje województwo warmińsko-mazurskie, gdzie stopa bezrobocia sięga 10,1 proc.

W województwach stopa bezrobocia kształtowała się w granicach od 3,9 proc. w wielkopolskim do 10,1 proc. w warmińsko-mazurskim – informuje GUS.

Jednocześnie z danych wynika, że nawet w najlepszych regionach sytuacja zaczyna się pogarszać. W ujęciu miesięcznym bezrobocie wzrosło w większości województw, a najmocniej w świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim.

Źródło: GUS

Jeszcze wyraźniej widać to w danych rocznych. Największy wzrost odnotowano w województwie lubuskim – o 1,2 pkt proc. Wyraźne pogorszenie widać też w świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim (po 0,9 pkt proc.) oraz w dużych regionach, takich jak śląskie czy łódzkie (po 0,8 pkt proc.).

Dane GUS wskazują więc, że pogorszenie sytuacji na rynku pracy ma charakter ogólnokrajowy i nie ogranicza się do pojedynczych regionów.

Struktura bezrobocia się pogarsza

Z danych GUS wynika również, że zmienia się struktura bezrobocia. Rośnie udział osób długotrwale bezrobotnych, osób bez kwalifikacji oraz młodych do 30. roku życia.

Odnotowano wzrost odsetka osób bez kwalifikacji zawodowych (z 32,2 proc. do 33,0 proc.), długotrwale bezrobotnych (z 46,4 proc. do 46,8 proc.) oraz osób do 30. roku życia (z 24,4 proc. do 24,7 proc.) – wynika z wtorkowej publikacji GUS.

Jednocześnie zdecydowana większość zarejestrowanych nie pobiera świadczenia.

Większość bezrobotnych nie miała prawa do zasiłku (86,2 proc.) – dodał urząd.

Z informacji GUS wynika więc, że rosnące bezrobocie w większym stopniu dotyczy osób znajdujących się w trudniejszej sytuacji na rynku pracy – z mniejszymi szansami na szybki powrót do zatrudnienia.

Mniej nowych bezrobotnych, ale to nie zmienia obrazu rynku

Dane GUS pokazują, że spadła liczba nowych rejestracji, ale nie zmienia to ogólnego obrazu rynku pracy.

W lutym do urzędów pracy zgłosiło się mniej niż miesiąc wcześniej i mniej niż rok temu.

W urzędach pracy w lutym br. zarejestrowano 101,0 tys. nowych bezrobotnych, tj. o 14,8 proc. mniej niż przed miesiącem oraz o 3,2 proc. mniej niż rok wcześniej – wskazał GUS.

Jednocześnie w tej grupie wzrósł udział osób długotrwale bezrobotnych, bez kwalifikacji oraz tych, które wcześniej nie pracowały. Dane sugerują więc, że problem nie znika, lecz zmienia swój charakter.

Ofert pracy niewiele, a część pozostaje niewykorzystana

Z informacji GUS wynika również, że sytuacja po stronie popytu na pracę pozostaje ograniczona.

Oferty niewykorzystane dłużej niż 30 dni stanowiły 35,7 proc. wszystkich ofert zatrudnienia – podał GUS.

Taka sytuacja może wskazywać na rosnące niedopasowanie między oczekiwaniami pracodawców a kwalifikacjami osób bezrobotnych.

Źródło: GUS

Firmy planują zwolnienia

Z danych GUS wynika także wzrost skali planowanych zwolnień.

Na koniec lutego 170 zakładów zgłosiło zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych obejmujących 19,8 tys. pracowników. Skala planowanych redukcji jest większa niż miesiąc wcześniej i większa niż rok temu.

REKLAMA

Z najnowszej publikacji GUS wynika, że rynek pracy w Polsce zaczyna się stopniowo psuć.

Nie są to jeszcze zmiany gwałtowne, ale dane pokazują rosnącą liczbę bezrobotnych, pogarszającą się strukturę oraz sygnały ze strony firm dotyczące redukcji zatrudnienia.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-24T12:27:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-24T10:29:24+01:00
Aktualizacja: 2026-03-24T08:26:06+01:00
Aktualizacja: 2026-03-24T05:27:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-24T04:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T21:56:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T17:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T15:42:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T14:19:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T13:04:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T09:48:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T08:09:56+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T07:37:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA