Podatki spędzają im sen z powiek. Zamiast szukać klientów i inwestować, właściciele małych firm coraz częściej ślęczą nad przepisami i próbują zrozumieć, co wolno, a czego nie. Skala problemu jest duża i trudno ją zignorować.

Najnowsze badanie SW Research na zlecenie PITax pokazuje coś, co wielu prowadzących firmy czuje od dawna, ale rzadko widać to tak wyraźnie w liczbach. 58 proc. przedsiębiorców przyznaje, że coraz częściej marnują czas na pilnowanie i zrozumienie wchodzących przepisów podatkowych. 71 proc. boi się, że niejasne regulacje zwiększają ryzyko kar finansowych. Do tego 66 proc. uważa, że prawo zmienia się tak szybko, że nie da się za nim nadążyć.
Firma schodzi na drugi plan
Dla większości badanych podatki przestały być po prostu kosztem działalności. Co trzeci przedsiębiorca uważa, że ogarnięcie systemu podatkowego to jedno z największych wyzwań przy prowadzeniu firmy. Dla połowy przepisy wpływają na co najmniej połowę decyzji biznesowych. Mają wpływ i na inwestycje, i poziom zatrudnienia.
Polscy przedsiębiorcy mają ogromny potencjał, ale zamiast rozwijać biznes, muszą koncentrować się na przedzieraniu przez gąszcz przepisów. To marnowanie produktywności – komentuje dr Krzysztof Biernacki, doradca podatkowy PITax.
Decyzje podejmowane ze strachu
Niejasne przepisy = niepewność. Blisko 40 proc. firm przyznaje, że przez zmienność przepisów nie jest w stanie planować finansów z wyprzedzeniem. W takich warunkach decyzje biznesowe coraz częściej wynikają nie z kalkulacji, ale z obawy, co wydarzy się za chwilę.
Przedsiębiorcy nie oczekują cudów, ale elementarnej przewidywalności – podkreśla Krzysztof Biernacki.
Jego zdaniem bez niej trudno mówić o sensownym rozwijaniu biznesu.
Co piąty przedsiębiorca wskazuje, że największą trudnością są różnice w podejściu urzędów do tych samych przepisów. Ta sama sytuacja może zostać zinterpretowana inaczej w dwóch miejscach. Dla firmy to ryzyko, którego nie da się policzyć.
Trudno się dziwić, że aż 80 proc. przedsiębiorców chce uproszczenia i stabilizacji systemu.
Problemy dopiero się kumulują
Końcówka kwietnia w tym roku to moment szczególny. Trzeba zamknąć PIT, a jednocześnie zaczynają wchodzić nowe obowiązki związane z KSeF.
28 proc. przedsiębiorców przyznało w badaniu, że nie podjęło jeszcze żadnych działań wdrożeniowych. Dlaczego? 40 proc. obawia się wycieku danych, a 36 proc. konieczności zmiany obiegu dokumentów.
System, który miał uprościć rozliczenia, dla wielu firm na starcie jest kolejnym źródłem niepewności.
Przedsiębiorcy chcą normalności
45 proc. badanych uważa, że obniżenie podatków to priorytet. Ale niemal równie często pojawia się postulat uproszczenia przepisów i sprawienia, by system stał się bardziej przewidywalny.
Respondenci nie szukają raju podatkowego, oni szukają normalności – podsumowuje Krzysztof Biernacki.



















