Chcesz odzyskać pieniądze? ZUS każe złożyć jeszcze jeden wniosek
Przedsiębiorcy właśnie rozliczyli składkę zdrowotną za 2025 r., ale dla wielu z nich to jeszcze nie koniec formalności. Jeśli z rozliczenia wyszła nadpłata, pieniądze nie wrócą automatycznie na konto. Trzeba jeszcze pamiętać o dodatkowym wniosku. Termin mija 1 czerwca.

Nadpłata nie oznacza automatycznego zwrotu
Po złożeniu rocznego rozliczenia składki zdrowotnej ZUS sam przygotowuje formularz RZS-R. Dokument pojawia się na profilu płatnika w eZUS i dopiero jego zatwierdzenie uruchamia procedurę zwrotu pieniędzy. Samo wykazanie nadpłaty w rozliczeniu nie wystarcza.
Jeżeli przedsiębiorca nie złoży wniosku do 1 czerwca, nie straci pieniędzy. ZUS zaliczy nadpłatę na poczet przyszłych składek. Problem polega na tym, że wiele osób wolałoby odzyskać środki na rachunek bankowy niż kredytować państwo przez kolejne miesiące.
Nawet 1 grosz uruchamia całą machinę
Najciekawszy fragment informacji przygotowanej przez Piotra Juszczyka z inFaktu dotyczy nie samego terminu, lecz skali biurokracji.
Juszczyk opisuje przypadek przedsiębiorcy, któremu ZUS przeprowadził pełną procedurę zwrotu minimalnej nadpłaty. Oznaczało to przygotowanie dokumentów, zatwierdzenie wniosku przez przedsiębiorcę, jego akceptację przez ZUS i wykonanie przelewu. Wszystko po to, by zwrócić jedną setną złotówki.
Cały proces – złożenie deklaracji, przygotowanie wniosku przez ZUS, zatwierdzenie przez przedsiębiorcę, akceptacja przez ZUS i wreszcie przelew – został przeprowadzony po to, by zwrócić nadpłatę w wysokości… 1 grosza – zauważa Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFaktu.
To przykład pokazujący problem, o którym przedsiębiorcy mówią od czasu wprowadzenia Polskiego Ładu. Sama wysokość składki zdrowotnej budzi emocje, ale równie uciążliwe okazują się dodatkowe obowiązki administracyjne.
Składka zdrowotna coraz bardziej przypomina podatek
Juszczyk zwraca uwagę, że po kilku latach funkcjonowania nowych zasad największym problemem nie są już same wyliczenia składki, lecz obsługa całego procesu. Jego zdaniem warto rozważyć rozwiązanie znane z rozliczeń PIT, gdzie nadpłata trafia do podatnika automatycznie, bez konieczności składania dodatkowych formularzy.
Dziś przedsiębiorca, który chce odzyskać własne pieniądze, musi pamiętać o jeszcze jednym terminie i wykonać kolejną czynność w systemie. To rozwiązanie warte odświeżenia – ocenia ekspert.
Uważaj na numer konta
Przed wysłaniem wniosku warto sprawdzić jeszcze jedną rzecz. Jak przypomina ekspert inFaktu, najwięcej problemów pojawia się przy numerze rachunku bankowego. We wniosku nie można wpisać nowego konta ręcznie. Można wybrać jedynie rachunek znajdujący się już w bazie ZUS. Błędne lub nieaktualne dane mogą wydłużyć procedurę zwrotu.
Jeżeli przedsiębiorca chce odzyskać nadpłatę na konto, ma czas tylko do końca 1 czerwca. Potem pieniądze pozostaną w systemie ZUS i zostaną rozliczone przy kolejnych składkach.



















