REKLAMA

Zamrożą ceny ropy z Rosji? UE chce uderzyć w dochody Kremla

Unia Europejska pracuje nad kolejnym pakietem sankcji wycelowanych w Moskwę. Ich częścią ma być limit cenowy dla ropy z Rosji. Ale zgoda wszystkich państw członkowskich wcale nie jest taka pewna. Wszystko przez problemy z dostawą ropy wywołane blokadą Cieśniny Ormuz.

ropa-z-rosji-z-limitem-cenowym-w-ramach-nowych-sankicji
REKLAMA

Już w 2025 r. UE ustaliła mechanizm, którego celem jest stałe ograniczanie dochodów pochodzących z handlu ropą z Rosji. Co pół roku ten limit cenowy musi być od nowa przeliczany i ustalany na poziomie o 15 proc. poniżej obowiązującej średniej ceny rynkowej rosyjskiej ropy Urals. Obecnie ten pułap wynosi 44,10 dol., a kolejna korekta planowana była na lipiec. Ale konflikt na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz zmieniły zasady gry. I wszystko wskazuje na to, że jeszcze pierwszego miesiąca wakacji cen ropy z Rosji mogłaby się znaleźć na poziomie 65 dol. Bruksela chce temu zapobiec, o czym donosi Bloomberg

REKLAMA

Ropa z Rosji z unijnym limitem cenowym?

UE ma poważnie rozważać nałożenie limitu cenowego dla ropy z Rosji, co miałoby ukrócić zarabiania Kremla na obecnym konflikcie na Bliskim Wschodzie. Wprowadzony mechanizm dotyczyłby zawieszenia dynamicznych i automatycznych podwyżek ceny rosyjskiej ropy naftowej do końca tego roku. Innym rozwiązaniem byłoby ograniczenie wszelkich podwyżek do poziomu 60 dol., czyli tego ustalonego przez państwa G7 względem ropy z Rosji.

Taka propozycja ma stanowić część 21. pakietu sankcji, jakie UE stosuje względem Rosji od czasu jej ataku na Ukrainę w lutym 2022 r. Bruksela ma formalnie położyć pomysł na limit cenowy na stole w najbliższych dniach na początku czerwca. Państwa członkowskie miały być poinformowane o takich planach już w zeszłym tygodniu. Nowe sankcje z limitem cenowym dla ropy z Rosji wymagają zgody wszystkich krajów członkowskich UE. A to wcale nie jest takie pewne ze względu na problemy z dostawami ropy wywołane blokadą Cieśniny Ormuz. 

Kolejny pakiet sankcji coraz bliżej

Ale nie tylko o ropę z Rosji chodzi. Nowy pakiet sankcji nałożony na Rosję dotyczyć ma też dodatkowych tankowców z tajnej floty statków, związanych z transportem ropy. Docelowo rozszerzono by je także o statki przewożące skroplony gaz ziemny LNG. Rozważana jest też kontrola eksportowa ok. 20 firm, m.in. z Chin, Indii, Turcji, które mają dostarczać Moskwie towary objęte wcześniejszymi ograniczeniami. 

Więcej o ropie z Rosji przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

REKLAMA

W 21. pakiecie sankcji znalazłyby się też limity handlowe niektórych kluczowych minerałów, metali i rud wykorzystywanych w rosyjskim sektorze lotniczo-kosmicznym oraz dla takich technologii, jak zagłuszanie. Bruksela ma także rozważać pomoc izbie rozliczeniowej Euroclear Ltd., po tym jak moskiewski sąd dał zielone światło na przejęcie jej aktywów przez Bank Centralny Rosji. Obecnie zamrożonych jest ok. 210 mld euro rosyjskich aktywów, które miałyby posłużyć po zakończeniu wojny jako reperacje dla Ukrainy

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-06-01T15:17:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-01T11:31:59+02:00
Aktualizacja: 2026-05-31T18:27:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-31T17:10:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-31T12:57:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-31T08:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-31T04:02:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA