W 7 lat można uzbierać na zakup połowy mieszkania. Kiedy nam to w końcu udostępnią?
Czy Polska powinna wrócić do pomysłu sprzed niemal 30 lat i stworzyć system kas oszczędnościowo-budowlanych, który pozwoliłby gromadzić kapitał na zakup mieszkania, zamiast uzależniać młodych ludzi od dopłat do kredytów? Bankowcy i eksperci rynku nieruchomości wskazują, że to rozwiązanie funkcjonuje z powodzeniem w wielu krajach europejskich, a w Polsce mogłoby pomóc w rozwiązaniu problemu dostępności mieszkań bez ryzyka nagłych skoków oprocentowania. Ministerstwo Rozwoju wciąż pracuje nad nowym programem mieszkaniowym, ale czy uwzględni propozycję długoterminowego oszczędzania zamiast kolejnej fali subsydiowanych kredytów?
Bank nie wliczy 800+ do zdolności kredytowej. Będzie trudniej o mieszkanie
Pierwszy bank zdecydował się na radykalny krok w sprawie 800+ i od 1 stycznia 2025 roku przestanie uwzględniać to świadczenie przy wyliczaniu zdolności kredytowej. To zaskakujące podwójnie. Po pierwsze, większość banków standardowo uwzględnia 800+, po drugie, ostatnie miesiące w bankach płynęły raczej pod znakiem luzowania kryteriów kredytowych, a nie ich zaostrzania. A tu jest to tylko jeden z kilku kroków, który utrudni kredytobiorcom życie w 2025 r.
Banki wlepiają kary za brakujący wkład własny. Halo, TSUE?
Doszliśmy w bankowości do takiego rozwoju cywilizacyjnego, w którym jasne jest, że klient nie musi przestrzegać umowy, jeśli zawierała nieuczciwe zapisy. Albo że klient nie musi płacić pełnych kosztów obsługi kredytu, jeśli skorzystał z usługi tylko w części. Ale nie doszliśmy jeszcze do tego, że obciążanie go wyższymi kosztami z powodu niskiego wkładu własnego przy kredycie hipotecznym jest bezsensu, skoro wkład własny tak naprawdę wcale za niski nie jest.
Nowy program z plusem, ale w dolarach. Każdy, kto tylko zechce, będzie mógł kupić sobie własny dom
Ameryko! Nie idź tą drogą! – chciałoby się wykrzyknąć. Oto w USA odpalają własny program Mieszkanie+, który należałoby nazwać programem 1+. Wystarczy, że masz 1 proc. wkładu własnego, a resztę brakującego kapitału nie musisz ubezpieczać i viola! 90 mln Amerykanów może dostać taki kredycik. Jak to się może skończyć, wiemy, bo już przerabialiśmy rozdawanie hipotek wszystkim, jak leci.
99 proc. Polaków nie ma o tym pojęcia. Zobacz, jak wypłacić na raz wszystko z PPK i nie stracić ani grosza
Już kilkukrotnie słyszałam od kogoś, że to złodziejstwo, że jak chcesz wyjść z PPK i zabrać swoje pieniądze, to nie możesz, bo część z nich ci zabiorą. To tylko częściowa prawda, bo z własnych składek nikt ci nic nie zabierze, stracisz za to część bonusów. Jednak są sytuacje, w których możesz zabrać wszystko, co leży na twoim koncie, razem z bonusami od państwa i pracodawcy. I to się może bardzo przydać na przykład przy zakupie mieszkania.