A ty wiesz, ile waży tornister twojego dziecka? Edukacja to ciężar nie do zniesienia
Od lat nic się nie zmienia. W tym roku po raz kolejny zważyłem tornistry dzieciaków, które chodzą do podstawówki, i po raz kolejny zrzedła mi mina. Eksperci alarmują, że najgorzej jest w klasach IV-VIII, ale w I-III – jeśli szkoła nie dopilnują – może być jeszcze gorzej. Dużo mówimy o niebezpieczeństwach, jakie czyhają na najmłodszych, ale z przeładowanym programem, który daje im się fizycznie we znaki żaden urzędnik nie zawraca sobie głowy. Ciekawe, jakie są wasze doświadczenia. Zachęcam do podzielenia się opiniami w komentarzach.
Polacy kupują szkolne wyprawki. Jest dużo promocji, tylko co z tego
Koniec wakacji to czas na zakup szkolnych wyprawek. Jednak według UCE Research w tym roku nie będzie takiego boomu jak w poprzednich latach. Polacy zarabiają więcej, więc nie wykazują dużego zapotrzebowania korzystania z promocji. Z najnowszego raportu branżowego wynika, że zakup art. szkolnych zostawiamy na koniec sierpnia, ale są też tacy, co odkładają to nawet na wrzesień. Eksperci wskazują też, że najwięcej na powrocie dzieci do szkół zarobią dyskonty i hipermarkety.
Promocje dla kujonów? Rozpętała się burza. Nawet są już jej pierwsze efekty
Końcówka roku szkolnego to dla sklepów dodatkowa okazja, by promocjami złowić klientów. Oferują więc zniżki za piątkę, szóstkę albo czerwony pasek na świadectwie. Takie akcje sklepów przelały jednak czarę goryczy, o zaprzestanie promocji apeluje Rzeczniczka Praw Dziecka. – Takie działania, choć pozornie przyjazne dzieciom i rodzinom, naruszają prawa konsumenckie. Oceny nie świadczą o wartości dziecka ani o jego potencjale – alarmuje. Na szczęście są już sieci, które premiują wszystkich uczniów – niezależnie od wyników.
Dobry Start to niezły żart. Na podręczniki i zeszyty jednego syna wydałem prawie 1000 zł
Już miałem kolejny raz ważyć tornistry moich synów, w związku z rozpoczynającym się rokiem szkolnym, ale przeszkodziła mi w tym żona. A dokładnie jej nieprzytomne ciało, które napotkałem przy salonie. Na szczęście po chwili odzyskała przytomność i był z nią kontakt, nie trzeba było wzywać karetki pogotowia. Kiedy zapytałem, co się stało, wskazała palcem na nową stertę rachunków. Zerknąłem i zobaczyłem tam podręczniki do szkoły dla jednego z synów za ponad 700 zł. No ale mamy Dobry Start, tak? Zagadałem żonę, ale odpowiedzi nie usłyszałem. Znowu zemdlała.
Wyprawka szkolna. 300 zł z programu Dobry Start może nie wystarczyć
Niebawem Polacy otrzymają 300 zł na dziecko w ramach programy Dobry Start, ale czy to wystarczy na pokrycie kosztów związanych z wyprawką szkolną? Z badania przeprowadzonego przez PayPo wynika, że rodzice uczniów zamierzają wydać na jedno dziecko od 251 do 500 zł. Jakie produkty planują kupić, na które przeznaczą największe kwoty i czy skłonni są wydać więcej, niż rok temu? Zobaczcie sami.