Nie miałeś umowy o pracę? I tak ci naliczą staż pracy, ale jest haczyk
Praca na umowie-zleceniu, prowadzenie działalności gospodarczej, zatrudnienie za granicą, a nawet służba wojskowa żołnierza niezawodowego będzie się wliczała do stażu pracy. Nowelizacja Kodeksu pracy dotyczący naliczania stażu pracy została poddana opiniowaniu i niedługo ma trafić do parlamentu, ale korzystne zmiany dla pracowników mają wejść w życie dopiero w 2026 r. W ustawie jest jednak zapis, który wykluczy z tych dobrodziejstw dużą grupę pracowników.
Pracodawcy się zapłaczą. Płaca minimalna będzie wyższa, niż proponował rząd
Jednak nie 4626 zł, ale aż 4666 zł wyniesie wynagrodzenie minimalne brutto w przyszłym roku. Ministerstwo Rodziny opublikowało projekt rozporządzenia w sprawie wysokości płacy minimalnej w 2025 r., który przewiduje wyższą kwotę, niż ta, którą jeszcze w poniedziałek rząd proponował podczas spotkania Rady Dialogu Społecznego, które zakończyło się bez porozumienia. Pracownicy się ucieszą, ale koszt wynagrodzenia minimalnego dla pracodawcy wyniesie już 5621 zł.
5 proc. – tyle wyniosła szacowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej stopa bezrobocia rejestrowanego w końcu lipca 2024 toku. To spadek w porównaniu z rekordem, który odnotowaliśmy w czerwcu (4,9 proc.), ale jak podkreśla resort w komunikacie, ostatni tak niski wynik w lipcu odnotowano w 1990 r., a więc jeszcze zanim szokowe reformy Leszka Balcerowicza spowodowały skokowy wzrost stopy bezrobocia.
Płaca minimalna powyżej 4500 zł. Są pierwsze wyliczenia
Wzrost płacy minimalnej w ostatnich dwóch latach był tak gwałtowny, że wielu pracodawców chciałoby, żeby choć na jakiś czas przyhamował, ale na to nie pozwalają polskie przepisy. Minimalne wynagrodzenie jest ustalane na podstawie prognozowanej inflacji, a dodatkowo może też być waloryzowane o wartość wzrostu PKB Polski. To sprawia, że płaca minimalna w 2025 roku wzrośnie o ponad 200 zł, a to oznacza, że będzie wynosić nie mniej niż 4,5 tys. zł brutto. Stawka godzinowa wyniesie z kolei około 30 zł brutto. Fot. DarSzach / Shutterstock.
Już nie dostaniesz 12 tys. zł na dziecko. Rząd po cichu kasuje program
Rząd przyjął projekt ustawy wprowadzającej tak zwane babciowe, czyli dopłatę do powrotu kobiet na rynek pracy po urodzeniu dziecka. Program „Aktywny rodzic” miał być wzbogaceniem istniejącego systemu zachęt pronatalistycznych i prozatrudnieniowych, ale okazuje się, że wejście babciowego oznacza, że skasowany zostanie Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, czyli program, który przewiduje wypłatę do 12 tys. zł na drugie i każde kolejne dziecko w wieku od 12. do 35. miesiąca.