Setki rosyjskich pilotów jest bez pracy. Władze siłą powstrzymują ich przed emigracją
Zachodnie sankcje, ryzyko zajęcia leasingowanych, ale niespłacanych maszyn za granicą, a także kryzys ekonomiczny, który wybuchł w Rosji po agresji na Ukrainę, spowodowały uziemienie setek samolotów tamtejszych linii. Z dnia na dzień bez pracy zostali rosyjscy piloci, którzy z łatwością znaleźliby pracę za granicą, ale nie pozwalają im na to władze.
Aerofłot idzie na zakupy. Zamierza kupić barachło, które od lat nie potrafi wzbić się w powietrze
Narodowy przewoźnik Rosji zaciągnie duża pożyczkę, za którą zamierza kupić kilkaset nowych samolotów. Takie zamówienia w branży lotniczej to ewenement, ale też sytuacja Aerofłotu jest wyjątkowa. Linia odcięta jest od zachodnich dostawców i może liczyć wyłącznie na krajowych producentów. Jednym z nowych nabytków firmy ma być Irkut MC-21. Model, który od 2016 r. bezskutecznie próbuje wejść na rynek.
Ktoś wynosi z rosyjskich linii wszystkie tajemnice. Ta jest wyjątkowo kompromitująca
Rosyjska branża lotnicza dostała pewien czas temu zakaz raportowania do regulatorów, bo Władimir Putin nie chce, by świat obserwował na żywo, jak sypią się samoloty należące do czołowych linii w kraju. Mimo to do opinii publicznej non stop przedostają się informacje, które pokazują, że przewoźnicy są w coraz gorszej kondycji. A, to, co wyciekło właśnie z pokładu Aerofłotu, można śmiało uznać za całkowitą kompromitację.
Rosyjskie linie lotnicze olały Putina. Przewoźnicy znaleźli sposób, jak zwrócić ukradzione samoloty
Pół żartem mówiąc wygląda to, jakby szefowie wielu linii lotniczych w Rosji bardziej bali się o swój biznes niż o swoje życie. Z tajnego raportu rosyjskiej agencji lotniczej wynika, że mimo wyraźnego zakazu ze strony Putina, kilkadziesiąt maszyn trafiło do zachodnich leasingodawców.
Zobaczycie w Europie samolot w barwach Aerofłotu? Nie panikujcie, sprawa jest skomplikowana
Aerofłot ma zakaz pojawiania się w europejskiej przestrzeni powietrznej. Mimo to samoloty pomalowane w charakterystyczne ciemnoniebieskie barwy mogą regularnie lądować na lotniskach w naszym regionie świata. Jak to możliwe? Hipotez jest kilka, ale wszystkie sprowadzają się do faktu, że wspomniane maszyny nie będą należeć do narodowego przewoźnika Rosji.