Krzepki jak senior z Irlandii. Polacy 65+ głównie marudzą
Eurostat sprawdził samopoczucie seniorów 65+ w UE. Najlepiej czują się w Irlandii, najgorzej na Litwie. A co z Polską? Nasz kraj ma naprawdę sporo do nadrobienie.

Już od 76 lat 7 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Zdrowia, ustanowiony w trakcie Pierwszego Zgromadzenia Ogólnego Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Z tej okazji Eurostat opublikował badania na temat oceny własnego zdrowia przez seniorów 65+. I trzeba uczciwie przyznać: źle nie jest.
W 2024 r. ponad dwie trzecie (68,5 proc.) populacji UE oceniało swój stan zdrowia jako bardzo dobry lub dobry. Z drugiej strony; 8,5 proc. osób oceniło swój stan zdrowia jako zły lub bardzo zły, a pozostałe 23 proc. oceniło swój stan zdrowia jako dostateczny - informuje Eurostat.
Seniorzy najzdrowsi są w Irlandii. A co z tymi z Polski?
Rzecz jasna zdanie na temat własnego zdrowia obywateli Unii Europejskiej zmienia się wraz z wiekiem. Eurostat zaznacza, że do 65. roku życia większość osób oceniała swój stan zdrowia jako bardzo dobry lub dobry. Odsetek ten wyniósł 91,3 proc. wśród osób w wieku 16–24 lat i stopniowo spadał do 61,1 proc. wśród osób w wieku 55–64 lat. Wreszcie, 40,0 proc. seniorów w wieku 65 lat i starszych oceniało swój stan zdrowia jako bardzo dobry lub dobry. A jak ma się to z podziałem na konkretne kraje?
Na pierwszym miejscu, z odsetkiem seniorów 65+ z bardzo dobrą lub dobrą oceną swojego zdrowia na poziomie 62,0 proc., sklasyfikowano Irlandię, która wyprzedziła Belgię (57,4 proc.) oraz Luksemburg (56,8 proc.). Po drugiej stronie tej tabeli znalazła się Litwa (12,5 proc.), Łotwa (13,1 proc.) oraz Portugalia (19,1 proc.). A na którym miejscu znalazła się Polska? Niestety, nasz kraj z odsetkiem seniorów 65+ dobrze lub bardzo dobrze oceniających własne zdrowie na poziomie 27,9 proc. plasuje się w dolnej części tabeli.
Brudne powietrze dalej zabija w Europie
Te wyniki w całej UE byłyby z pewnością lepsze, gdyby nie zanieczyszczenie powietrza, które - zgodnie z najnowszą oceną wpływu jakości powietrza na zdrowie Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) - spowodowało w UE w 2023 r. nieco ponad 180 tys. zgonów. Aż 63 tys. zgonów spowodowanych był narażaniem na ozon, a 34 tys. zgonów dotyczyło narażanie na dwutlenek azotu.
Kraje Europy Wschodniej i Południowo-Wschodniej odczuwają największe skutki zdrowotne spowodowane zanieczyszczeniem powietrza ze względu na jego wysoki poziom - informuje EEA.
Więcej o seniorach przeczytasz w Bizblog:
EEA jednocześnie zaznacza, że prawie wszyscy mieszkańcy europejskich miast (95 proc.) są narażeni na poziom zanieczyszczenia powietrza znacznie przekraczający kryteria zalecane przez WHO. W Polsce szacuje się, że wskaźnik zgonów naturalnych z wszystkich przyczyn przypisywanych długotrwałemu narażeniu na pył zawieszony (liczba przedwczesnych zgonów przypisywanych na 100 tys. mieszkańców w wieku 30 lat i starszych) o stężeniu powyżej 5 µg/m sześc. zmniejszył się o 46,1 proc. w latach 2005–2023 (odpowiednio ze 184,5 do 99,5), co przełoży się na 25268 zgonów przypisywanych w 2023 r.
Warto w tym miejscu przypomnieć badania naukowców z Emory University w Atlancie. Zgodnie z przedstawionymi wynikami długotrwała ekspozycja na pyły PM2,5 wiązała się z wyższym ryzykiem depresji u seniorów. Szczególnie dotyczy to osób z chorobami kardiometabolicznymi i neurologicznymi.



















